Piłka nożna w Toruniu. Jaki to był rok dla naszych drużyn?
Najpopularniejszy sport na świecie nie jest najpopularniejszy w Toruniu. Jak radzą sobie nasze zespoły w rozgrywkach ligowych?

Szacowany czas czytania: 01:31
To był dobry rok dla toruńskich drużyn piłkarskich.
W najwyższej klasie rozgrywkowej spośród naszych ekip gra Elana Toruń. W trzeciej lidze radzi sobie ze zmiennym szczęściem. Żółto-niebiescy zeszły sezon zakończyli na 9. miejscu w tabeli. To dokładnie w środku stawki. Podopieczni Rafała Więckowskiego znaleźli się o jedno miejsce wyżej niż Wda Świecie. W rundzie jesiennej obecnej kampanii są na czwartej pozycji, tracąc tylko trzy punkty do drugiego Zawiszy Bydgoszcz. Po obiecujących transferach początek sezonu był rozczarowujący, ale z czasem Elana się podniosła i weszła na zwycięską ścieżkę. To powoduje, że torunianie nadal mają szanse na awans do drugiej ligi. Zimą możemy się spodziewać kolejnym wzmocnień w drużynie, trenującej na co dzień przy ul. 63 Pułku Piechoty.
Pomorzanin obchodzący 90-lecie istnienia wiosną miał przed sobą trudne zadanie – utrzymać się w klasie okręgowej. Tak też się stało. Zespół został wzmocniony kilkoma doświadczonymi zawodnikami z regionu, którzy pomogli w zapewnieniu sobie ligowego bytu. Cel na rundę jesienną był jeden – uplasować się w górnej połowie tabeli. I udało się to nadspodziewanie dobrze. Pomorzanin z dziesięcioma zwycięstwami, dwoma remisami i trzema porażkami uplasował się na drugiej pozycji w tabeli. Podopiecznych Tomasza Ćwiklińskiego wyprzedza tylko Rawys Raciąż, który w wiosną również walczył o utrzymanie w lidze.
W drugiej lidze kobiecej jesienią zadebiutowała kobieca drużyna TAF Toruń. Torunianki grają w grupie północnej, gdzie mierzą się m.in. z Wisłą Płock czy Lechem II Poznań. Jak sobie poradziły? Jak na beniaminka bardzo dobrze. Podopieczne trenera Mariusza Łangowskiego zajmują siódme miejsce w tabeli i są tylko trzy punkty od trzeciego miejsca w tabeli. Liderem jest Lech II, a drugą pozycję zajmuje LFA Szczecin.