Piłkarze FC Toruń wygrali pierwszy mecz w sezonie
Tym razem do Torunia przyjechała drużyna Red Dragons Pniewy.

Szacowany czas czytania: 00:57
Mecz od początku układał się po myśli FC Toruń. W osiemnastej minucie Remigiusz Spychalski wykorzystał podanie przez całe boisko od Kevina Kollara i trafił głową do siatki.
13 minut później Jakub Sławkowski mocnym strzałem pokonał bramkarza „Smoków”. Chwilę później drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Spychalski. Po niewiele ponad 30 minutach było 3:0.
Goście dwie minuty później zdobyli pierwszą bramkę za sprawą dobitki Victora Delgado. Potem trener ekipy z Pniew wycofał bramkarza, a tę sytuacje wykorzystał bramkarz Kevin Kollar, który strzelając przez całe boisko znalazł drogę do siatki.
Pod koniec meczu wynik podwyższył Dmytro Fedyk, a potem Adrian Ramirez z Red Dragons zdobył drugą bramkę dla swojej ekipy. Ostatecznie zakończyło się wynikiem 5:2 i udanym wtorkowym wieczorem dla FC Toruń.
– Mecze w tygodniu nigdy nie są łatwe, mamy sporo obowiązków poza futsalem. Spięliśmy się na mecz, liczyły się tylko trzy puntky. Byliśmy dobrze nastawieni, dobrze weszliśmy w mecz. Układało się po naszej myśli. Cieszę się, że mogłem dołożyć dwie cegiełki
– mówił po meczu Remigiusz Spychalski, strzelec dwóch bramek.