Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Piotr Baron: Robert Lambert faktycznie w tym roku nie jest zbyt szybki

Głos po meczu z Betard Spartą Wrocław zabrał Piotr Baron, menedżer PRES Toruń.

Piotr Baron, Emil Sajfutdinow

Szacowany czas czytania: 01:42

Torunianie wysoko przegrali wyjazdowe spotkanie we Wrocławiu, tym samym tracąc punkt bonusowy i spadając ostatecznie na trzecie miejsce w tabeli PGE Ekstraligi.

– Do zwycięstwa była daleka droga. Dzisiaj Wrocław jechał doskonale i bardzo szybko, my wręcz przeciwnie. Teraz musimy wyciągnąć wnioski, usiąść i pomyśleć, co zrobić, aby taka sytuacja się nie powtórzyła

– mówił w Magazynie PGE Ekstraligi Canal+ Piotr Baron.

– Myślę, że dzisiaj ten tor był odrobinę inny niż mógłby być w półfinałach. Myślę, że ten tor nie będzie podobny, chociaż po dzisiejszym wyniku wszystko jest możliwe.

– odpowiedział, gdy dostał pytanie o tor.

Piotr Baron nie jest też do końca zadowolony z postawy Roberta Lamberta, który w zeszłym roku był pewnym punktem swojej drużyny. W tym sezonie jest inaczej.

– Myśmy im na to pozwolili i myślę, że tutaj leży problem. Nie wszyscy zawodnicy są stosunkowo szybcy. Mieliśmy ostatnie trzy mecze, gdzie to nie był najmocniejsze drużyny. Było łatwo i przyjemnie, a dzisiaj tak nie było. Myślę, że to zimny kubeł przed fazą play-off. Robert Lambert faktycznie w tym roku nie jest zbyt szybki i z tego trzeba wyciągnąć wnioski. Ileś tam rzeczy Robert powymieniał. Czasami było lepiej, czasami gorzej, ale jak widać te sprzęty nie są tak szybkie, żeby można było na nich jeździć w play-offie.

Jednym z ciekawszych punktów programu była rozmowa Marka Cieślaka obecnego w studiu z menedżerem PRES Toruń. Były trener reprezentacji Polski powiedział, że pewną przeszkodą dla torunian może być fakt, że Motoarena ma krótki tor, a co za tym idzie całkowicie inne łuki. Zasugerował również, że w takim wypadku Piotr Baron powinien pomyśleć również o treningach na dłuższych torach.

– Na pewno będzie trzeba skorzystać z torów, które są dłuższe – odpowiedział mu Baron. – Pewne rozmowy prowadzimy od pewnego czasu, żeby przygotować treningi na zewnątrz i tak trzeba zrobić.

REKLAMA