Problematyczny wyjazd czy zły system? Pół godziny pod szlabanem na placu św. Katarzyny
Parking na placu św. Katarzyny w Toruniu od lat jest jednym z kluczowych punktów dla kierowców poszukujących miejsca w ścisłym centrum miasta. Kluczowym i... budzącym emocje.

Szacowany czas czytania: 02:14
Zarządzany przez spółkę Urbitor parking na placu świętej Katarzyny, wielokrotnie jest wskazywany przez władze miejskie jako wygodna alternatywa dla zatłoczonej Strefy Płatnego Parkowana na toruńskiej starówce. Jednak rzeczywistość pokazuje, że korzystanie z tego parkingu nie zawsze przebiega bezproblemowo.
Parking na placu świętej Katarzyny. Niedzielny korek i frustracja kierowców
Nawet przez 30 minut kierowcy nie mogli wyjechać z parkingu na placu św. Katarzyny w Toruniu. Korek kilkunastu aut ustawił się przed szlabanem w poprzednią niedzielę około godziny 16:00. Pracownik obsługiwanego „ręcznie” parkingu miał przekazać sfrustrowanym kierowcom czekającym na wyjazd informację o awarii, ale sam Urbitor nie ma o niej pojęcia. W piśmie, które trafiło do naszej redakcji, spółka twierdzi, że 7 września nie odnotowano żadnych problemów technicznych. Jak spółka wyjaśnia więc… korek na parkingu?
Wyjazd z parkingu na ul. Św. Katarzyny odbywa się poprzez ciąg pieszy, ścieżkę rowerową i bezpośrednio włącza się do ruchu samochodowego. Przedstawiona przez Pana sytuacja mogła wynikać tylko ze wzmożonego ruchu samochodowego
– tłumaczy Katarzyna Kamińska, Specjalista z Działu Modernizacji i Parkingów.
Powtarzający się problem. Chodzi o wyjazd czy system?
Tego dnia aż takiego ruchu w okolicy jednak nie było, by przyblokować wyjeżdżające auta na pół godziny i cała sytuacja mogłaby zostać potraktowana jako nieprzyjemny incydent, gdyby nie fakt, że… to nie był pierwszy raz. W listopadzie ubiegłego roku zajmowaliśmy się identyczną interwencją, a o sprawie informowali nas inni „uwięzieni” i sfrustrowani kierowcy.
Wtedy Urbitor poinformował naszych reporterów, że „spółka od kilku miesięcy prowadzi analizę dotyczącą automatycznego poboru opłat i wdrożenia nowego systemu”. Minął jednak rok, a wyjazd z jednego z najbardziej popularnych i promowanych przez miasto parkingów ciągle obsługiwany jest w ten sam – jak widać – generujący problemy sposób.
Zwrócimy się do MZD z prośbą, czy jest możliwe nowe opracowanie rozwiązań techniczno- drogowych związanych bezpośrednio z przebudową całego węzła komunikacyjnego wyjazdu z parkingu wraz z przyległym chodnikiem, ścieżką rowerową oraz ulicą Św. Katarzyny.
czytamy w odpowiedzi od Urbitoru.
Czytaj też: Nowe parkomaty w Toruniu. Zmiany w centrum i na Bielanach
Zdaniem naszej redakcji, przebudowa wyjazdu to inwestycja, która owszem poprawi bezpieczeństwo, ale nie będzie miała wiele wspólnego z usprawnieniem wyjazdu.
Dodajmy, że kilka dni temu także Urbitor wprowadził istotne zmiany na równie kluczowym parkingu za Urzędem Miasta. Tam kiedyś funkcjonowały szlabany z automatyczną kasą i systemem szczytującym rejestracje. Teraz ustawiono parkomaty i zaproponowano kierowcom całkowicie „wolny” wyjazd z placu.