Policyjna eskorta kobiety do szpitala. Jej życie było zagrożone
Liczyła się każda minuta. Kobieta wymagała natychmiastowej pomocy medycznej.

Szacowany czas czytania: 00:57
Policyjna eskorta kobiety do szpitala miała miejsce kilka dni temu (4 października). Około godziny 11:00 na jednym z odcinków drogi krajowej nr 80 policjanci z Posterunku w Złejwsi Wielkiej zwrócili uwagę na 30-latka z bmw. Mężczyzna kilkukrotnie migał „długimi” światłami w kierunku mundurowych. Funkcjonariusze zareagowali, a jak się okazało 30-latek jechał z żoną do szpitala. Liczyła się każda minuta. Kobieta miała krwotok wewnętrzny, który zagrażał jej życiu.
Aspirant Grzegorz Witkowski i sierżant sztabowy Kamil Korpalski, zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, niezwłocznie podjęli decyzję o pilotowaniu samochodu do najbliższej placówki medycznej.
Przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, stworzyli „korytarz życia”, umożliwiając jadącemu za radiowozem kierowcy bmw bezpieczny przejazd – relacjonuje młodszy aspirant Sebastian Pypczyński z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Dzięki temu kobieta trafiła szybko do szpitala, tam otrzymała natychmiastową pomoc medyczną.
(M.M.)
Czytaj też pozostałe wiadomości z Torunia:
Toruń bez Festiwalu Skyway w przyszłym roku. Co na to mieszkańcy? [Sonda]
Utrudnienia na Koniuchach w Toruniu. Drogowcy budują nowe skrzyżowanie