Pożary, dzikie zwierzęta i śmieci. Jak bezpiecznie korzystać z lasów?
Ireneusz Jałoza, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Dobrzejewice, był gościem Toruńskiego Kalejdoskopu.

Szacowany czas czytania: 01:57
Leśnicy przypominają o zasadach bezpieczeństwa
W lasach – ze względu na porę roku – pojawia się coraz więcej mieszkańców. Niestety, wraz ze wzrostem liczby spacerowiczów i biwakowiczów rośnie także liczba zagrożeń – zarówno tych związanych z pożarami, jak i spotkaniami z dzikimi zwierzętami. O tym, jak bezpiecznie korzystać z lasów, opowiedział w rozmowie z Katarzyną Grochowalską-Brzoskowską Ireneusz Jałoza, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Dobrzejewice.
W tym roku na terenie nadleśnictwa odnotowano już ponad 20 pożarów. Co było ich przyczyną – susze, wysokie temperatury czy ludzie?
Trzeba powiedzieć, że wszystko razem. Pożary rzadko występują naturalnie w naszym klimacie i trzeba sobie chyba jasno powiedzieć, że takie naturalne zaprószenia ognia od pioruna czy butelki, która by działała jako soczewka, raczej są bardzo, bardzo rzadkie i większość przypadków to jest jednak nieostrożne obchodzenie się z ogniem. Niestety wygląda też na to, że w wielu przypadkach są to celowe działania i celowe podpalenia
– podkreśla Ireneusz Jałoza.
W związku z ostatnimi opadami zagrożenie pożarowe w naszym regionie jest obecnie małe. Sytuacja jest jednak dynamiczna – leśnicy nadzorują ją na bieżąco.
Uwaga na dzikie zwierzęta
Kolejnym wyzwaniem są spotkania z dzikimi zwierzętami. Spacerując po lesie, można się natknąć na łosie, wilki czy sarny. W takich sytuacjach należy zachować spokój, nie prowokować zwierząt i oddalić się od nich.
Biwakowanie tylko w wyznaczonych miejscach
Dla miłośników biwakowania wszystkie nadleśnictwa w Polsce przygotowały specjalne strefy do legalnego nocowania w lesie. Tak jest też w przypadku Nadleśnictwa Dobrzejewice. Warto jednak pamiętać o zasadach – nie zostawiajmy śmieci, nie niszczmy roślin i nie zabierajmy młodych zwierząt z lasu.
Największym błędem, jaki możemy robić, to zabierać z lasu małe, młode zwierzęta, nieważne czy to są sarny, jelenie czy dziki. Małe zwierzę wzbudza w nas uczucie opieki, ale tak naprawdę ich miejsce jest w lesie. I to, że zwierzę leży gdzieś schowane, to nie znaczy, że jest porzucone
– podkreśla zastępca nadleśniczego.