Poznajcie Gienka! Robot poruszył Toruń i przyszedł do naszej redakcji
Robot Gienek w Radiu GRA! Zatańczył, zbił piątki i zrobił pokaz kung-fu. Czy nasza przyszłość już bezpowrotnie jest związana z robotami?

Szacowany czas czytania: 01:59
Roboty robią ostatnio furorę w internecie. Sławę zyskał najpierw Edward, który jest modelem Unitree G1. Robot ostatnio rozmawiał z politykami w Sejmie i pytał ich o stan polskiej służby zdrowia czy przeganiał dziki z miasta. Dzisiaj naszą redakcję odwiedził jego kolega – Gienek, który został wykonany przez tę samą chińską firmę Unitree, ale to model wyższy, a mianowicie G1 EDU, który waży ponad 30 kg i mierzy 127 centrymetrów. Jego akumulator wytrzyma 2,5 godziny ciągłej pracy. Robot należy do wrocławskiej firmy Flow AI.
Do czego taki robot jest przydatny? Między innymi może wykonywać pracę recepcjonisty w firmie – witać gości, rezerwować sale, czyli po prostu wykonywać proste czynności, z którymi współcześnie radzi sobie agent AI. Gienek i jego bracia może być wynajęty przez firmę, co kosztuje 12 tys. zł miesięcznie.
Robot pojawił się w Toruniu na zaproszenie Katedry Kognitywistyki UMK w Toruniu. W środę spacerował po toruńskiej Starówce, był m.in. na dziedzińcu Ratusza Staromiejskiego. W wolnym czasie postanowił jednak przyjechać do naszego studia, gdzie zademonstrował swoje możliwości.
– To jest entuzjazm, to są emocje, niektórzy piszczą, wyciągają telefony. Gdy idę po rynku w Toruniu, czuję się jak jakiś Justin Bieber. Wszyscy zaczepiają, mówią „Wow!, co tu się wyprawia?”. A nasz robot potrafi wiele, dlatego, że to jest robot, który jest bardzo zaawansowany technologicznie. Ma różne punkty zgięcia i potrafi wykonywać niesamowite ewolucje. Potrafi zrobić salto, zna kung fu. Może działać w różnych miejscach, może być nawet ochroniarzem, może być wsparciem, może jechać na targi. Nasze podejście jest takie, że te roboty zostały stworzone, żeby pracować z ludźmi, dla ludzi, wykonywać zadania, których ludzie nie chcą wykonywać, bo albo są bardzo nudne i powtarzalne albo są po prostu niebezpieczne. Taki robot może ratować ludzi w straży pożarnej. Robotowi pieskowi można zamontować na plecy wąż strażacki, on może wejść do płonącego budynku i nie ryzykować życia strażaka, który nim steruje z bezpiecznej kabiny swojego pojazdu. Może robić niesamowite rzeczy.
– mówi w rozmowie w studiu Radia GRA właściciel robota z Flow AI, Karol Madej.
Zobaczcie jak wyglądała wizyta Gienka w naszym radiu:
@radiogratorun Gienek wpadł do naszej redakcji i rozbudził całą okolicę! 😎🦾🤖 @flowai_aif ♬ Harder, Better, Faster, Stronger – Daft Punk