Pres nie dał szans Motorowi! Baron: „Cała drużyna pojechała bardzo równo” [WYPOWIEDZI]
Pres Grupa Deweloperska Toruń nie dała najmniejszych szans Orlen Oil Motorowi Lublin, wygrywając na własnym torze 61:29. Co po spotkaniu mówili trenerzy i zawodnicy?

Szacowany czas czytania: 03:04
Takiego meczu kibice długo nie zapomną!
Prawdziwy pokaz siły i żużlowe emocje na najwyższym poziomie w Toruniu! Pres Grupa Deweloperska Toruń zdeklasowała Orlen Oil Motor Lublin aż 61:29 w hitowym meczu PGE Ekstraligi, zdobywając przy tym punkt bonusowy i awansując na trzecie miejsce w tabeli.
Już od pierwszych biegów gospodarze narzucili rywalom swoje warunki, a przewaga torunian systematycznie rosła. Liderami Pres Toruń byli Patryk Dudek oraz Emil Sajfutdinow (obaj zdobyli po 12 punktów dla drużyny). Po stronie gości niemal połowę punktów wywalczył Bartosz Zmarzlik (14), ale to nie wystarczyło, by walczyć o zwycięstwo.
Po meczu trener Piotr Baron, w rozmowie z naszą dziennikarką Katarzyną Grochowalską-Brzoskowską, nie krył satysfakcji:
Jestem zadowolony, bo cała drużyna pojechała bardzo równo, na miarę swoich możliwości – takiej drużyny oczekiwaliśmy
Motor Lublin rozbity
A co po spotkaniu mówił Maciej Kuciapa, trener Motoru Lublin?
Jechaliśmy na pewno powalczyć o jak najlepszy wynik. Przede wszystkim wywalczyć bonus, a no niestety nie potrafiliśmy jakby cały mecz znaleźć, żeby walczyć jak równy z równym. Próbowaliśmy wszystkiego, chłopcy zmieniali cały czas ustawienia i to nie dawało efektu, więc trudno teraz coś na gorąco jeszcze powiedzieć. Robiliśmy wszystko, a to nie przynosiło efektu.
Robert Lambert świętuje udany weekend
Kapitan torunian Robert Lambert podkreślał wagę zespołowego wysiłku:
To jest niesamowite. Potrzebujemy punktów i ich zdobycie dzisiaj było tak ważne. Jestem bardzo szczęśliwy, że zespół był w stanie to osiągnąć. Zrobiliśmy lepszą robotę niż w finale w zeszłym roku w play-offach.
Drugie miejsce w ramach sobotniego cyklu Grand Prix i niedzielne 11+2 dla Pres Toruń podczas widowiskowego zwycięstwa na Motoarenie. To był udany weekend dla naszego kapitana. O to również zapytaliśmy Roberta Lamberta:
Jestem bardzo zadowolony z tego jak minął weekend. Chyba nie mogło pójść dużo lepiej. Dobry wynik we Wrocławiu na Grand Prix, potem dzisiejszy wieczór. Pokonać Lublin z taką ogromną przewagą – to było niesamowite. Jestem bardzo zadowolony ze wszystkiego, także z zespołu. To był ogromny wysiłek zespołowy. To jest ważne, żeby odmienić sezon, bo jesteśmy teraz w trudnej sytuacji. Potrzebowaliśmy dzisiejszego spotkania.
„Musimy dalej walczyć”
W lepszej formie jest także Mikkel Michelsen. Zawodnik w ostatnim czasie zmagał się m.in. z problemami sprzętowymi. W niedzielnym spotkaniu zdobył dla Pres Toruń 9 punktów:
Jest dużo lepiej niż ostatnio. Nie najlepszy początek spotkania, ale zmieniłem motocykl po pierwszym biegu i wydawało się, że działa całkiem dobrze. To była świetna praca zespołowa. Nie jestem pewien, czy wszyscy myśleli, że możemy tego dokonać. Ale to pokazuje, że kiedy działamy na pełnych obrotach, to jesteśmy tak samo mocni jak w zeszłym roku. Jest ciężko. Musimy dalej walczyć.
Kolejny mecz PRES Grupa Deweloperska Toruń rozegra już 26 czerwca u siebie przeciwko Włókniarzowi Częstochowa. Start o godzinie 18:00.
Jak prezentuje się tabela PGE Ekstraligi po 9. kolejce?
- Bayersystem GKM Grudziądz – 14 pkt
- Fogo Unia Leszno – 14 pkt
- Pres Grupa Deweloperska Toruń – 13 pkt
- Orlen Oil Motor Lublin – 11 pkt
- Betard Sparta Wrocław – 11 pkt
- Gezet Stal Gorzów – 10 pkt
- Stelmet Falubaz Zielona Góra – 4 pkt
- Krono-Plast Włókniarz Częstochowa – 0 pkt
Relację z niedzielnego spotkania znajdziecie tutaj:
Bonus dla Torunia! Prawie bezbłędny mecz PRES Toruń! [RELACJA]
O tym również piszemy na naszej stronie: