Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

PRES Toruń zapewnia sobie liderów na lata. Kontrakty przedłużone!

PRES Toruń stawia na stabilizację składu i już teraz zapewnia sobie obecność czołowych zawodników na kolejne lata. Według informacji SportowychFaktów WP, Emil Sajfutdinow, Patryk Dudek oraz Mathias Pollestad uzgodnili warunki nowych umów, które obowiązywać będą do końca sezonu 2028. Robert Lambert zostanie na dłużej. To ważny krok w budowaniu silnej drużyny na najbliższe lata.

Emil Sajfutdinow, PRES Toruń
fot. Paulina Prełowska

Szacowany czas czytania: 01:29

Duże zaufanie włodarze klubu okazali Robertowi Lambertowi. Brytyjski żużlowiec zdecydował się podpisać kontrakt aż do 2029 roku, deklarując chęć dalszych startów w barwach toruńskiej drużyny. To jedna z najdłuższych umów w polskim żużlu, co pokazuje, jak dużą rolę Lambert odgrywa w planach klubu. Warto dodać, że Brytyjczyk jest już mocno prywatnie związany z miastem, więc taki ruch nie dziwi.

W sprawie przyszłości nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje dotyczące Mikkela Michelsena. Duński zawodnik poprosił o rozpoczęcie rozmów kontraktowych dopiero po zakończeniu obecnego sezonu. O jego dalszych losach w Toruniu zadecydują więc najbliższe tygodnie. Zapewne liczy na dobre występy w play-offach, co mu pozwoli na wejście do negocjacji z lepszej pozycji.

Władze PRES Toruń nie kryją, że tak wczesne przedłużanie kontraktów z liderami zespołu to element długofalowej strategii klubu. Dzięki temu drużyna już teraz może spokojnie planować kolejne sezony, a kibice zyskują pewność, że zobaczą w akcji swoich ulubieńców także w kolejnych latach.

– Nie jest żadną tajemnicą, że pracujemy już nad składem na sezon 2028, a częściowo także na 2029. Uwzględniamy także wszystkie ewentualne zmiany, które mogą pojawić się w regulaminie w perspektywie kilku lat. Ale rzeczywiście zamierzamy budować drużynę z wyprzedzeniem. Oczywistym jest, że pierwszeństwo przy kontraktowaniu mają zawodnicy, którzy ścigają się w naszym klubie i sprawdzają się w naszych barwach. W ogóle nie myślałem o Zmarzliku. Stawiamy na stabilizację, bo wychodzimy z założenia, że lepsze jest wrogiem dobrego. Nasi zawodnicy dobrze się dogadują, świetnie radzą sobie na Motoarenie. Nie ma więc potrzeby, by na siłę szukać wzmocnień na rynku

– mówił w rozmowie z WP właściciel klubu, Przemysław Termiński.

Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w Toruniu i regionie?
Zyskaj błyskawiczny dostęp do najważniejszych lokalnych wiadomości i dodaj portal GRA.FM do swoich preferowanych źródeł w Google. Wystarczy jedno kliknięcie gwiazdki przy naszym logo w sekcji "Najważniejsze artykuły" lub wejdź po prostu w ten link: google.com/preferences/source?q=gra.fm. To tylko chwila, a zyskujesz pewność, że nie przegapisz niczego ważnego!

REKLAMA