Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

„Toruński Kalejdoskop”. Profesor Krzysztof Trojanowski z UMK o Bardot i Grossównie

Co ma wspólnego Brigitte Bardot z Paryża z Heleną Grossówną z Torunia? Oprócz tego, że obie były aktorkami, to... niewiele, ale o obu artystkach wspaniale opowiada profesor Krzysztof Trojanowski z UMK w Toruniu.

"Toruński Kalejdoskop". Profesor Krzysztof Trojanowski z UMK o Bardot i Grossównie

Szacowany czas czytania: 03:28

Gościem programu Toruński Kalejdoskop był dr Krzysztof Trojanowski, profesor UMK w Toruniu. Spotkaliśmy się z nim w Domu Heleny Grossówny, bo właśnie tam odbyło się spotkanie autorskie z naukowcem, który nakładem Wydawnictwa Naukowego UMK, opublikował w tym roku książkę z Brigitte Bardot w roli głównej…

To podręcznik zachęcający do poznawania języka francuskiego oraz francuskiej kultury.

Brigitte Bardot to jest moja ulubiona aktorka francuska, którą polubiłem już w dzieciństwie. Interesowała mnie jako postać, jako aktorka, ale też jako działaczka społeczna, czyli osoba, która poświęciła i swój prywatny majątek, czas i przeszło połowę życia zwierzętom, broniąc praw zwierząt.

Krzysztof Trojanowski przekonuje, że postać Brigitte Bardot łączy w sobie wiele wątków. Jest także symbolem całej Francji, bo to ta aktorka użyczyła rysów do twarzy Marianny. Takie popiersie stoi w każdym starostwie we Francji.

To ogromny potencjał do wykorzystania. Stąd pomysł na książkę, żeby połączyć wszystkie wątki i żeby biografia Bardot była osią, wokół której można przedstawić dodatkowe historie związane z Francją i jej kulturą, ale także językiem.

Profesor przyznaje, że to pierwszy podręcznik tego typu wydany w Wydawnictwie Naukowym UMK.

Mam nadzieję, że podręcznik zostanie dostrzeżony nie tylko w kraju, ale również za granicą. Z tego, co wiem, to też spływają zamówienia z zagranicy.

Profesor Krzysztof Trojanowski i pamięć o Helenie Grossównie

Podczas rozmowy w programie „Toruński Kalejdoskop” poruszyliśmy także wątek Heleny Grossówny. Jej biografia to także temat zainteresowań profesora Trojanowskiego, który był inicjatorem nadania imienia aktorki dla jednego z rond w Toruniu.

To nie była prosta historia, ponieważ starałem się o to kilka lat. Pisałem specjalne wnioski do Rady Miasta. Trwało to rzeczywiście długo, ale się udało. Rada przegłosowała pozytywnie mój wniosek i co ciekawe, to było dokładnie w dniu moich urodzin 27 października 2016 roku.

Udało się także przekonać miasto do pomysłu nadania imienia Heleny Grossówny Szkole Podstawowej numer 6 przy ulicy Łąkowej.

Czytaj też: Szkoła Podstawowa nr 6 w Toruniu zyska imię Heleny Grossówny

Co ciekawe, Krzysztof Trojanowski jest właścicielem także kilku pamiątek po aktorce. W swojej kolekcji ma list Heleny Grossówny, który napisała po powrocie po wojnie w 1946 roku.

Mam też broszkę Heleny z bursztynami. To dostałem od syna Heleny Grossówny Michała Cieślińskiego. Mam też zdjęcie z autografem i pocztówkę, którą wysłała z Paryża w 1928 roku.

Naukowiec cieszy się, że udało się również zachować pamięć o aktorce dzięki przenosinom jej domu z ulicy PCK w Toruniu na Wolę Zamkową.

Dobrze, że to miejsce żyje, że odbywają się tutaj różne spotkania, imprezy, warsztaty dla dzieci. Mamy tutaj fotografie, mamy plakaty, mamy osobiste pamiątki związane z Heleną. Także to jest postać, która, która jakoś tam funkcjonuje w naszej świadomości. Bardzo dobrze się stało, że udało się zachować w ogóle ten dom, co nie było wcale takie proste.

Krzysztof Trojanowski jest również fanem talentu Poli Negri. Dodajmy, że w województwie obchodzimy także Rok Ludzi Filmu z Kujaw i Pomorza.

Pola Negri jest z Lipna, ja też jestem z Lipna. Rodzinny dom Poli Negri stał dokładnie przy ulicy, przy której po wojnie mieszkała moja babcia z moim małoletnim tatą i z jego rodzeństwem. Jedna z sąsiadek przychodziła do mojej babci, opowiadała o małej Apolonii, którą pamiętała właśnie z tych wczesnych lat.

Jak dodaje profesor, Pola Negri bardzo ceniła Helenę Grossównę. Obie poznały się w Paryżu. Później nie utrzymywały już kontaktów.

W ostatniej części naszego wywiadu poruszyliśmy także wątki pracy na UMK. Na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika trwa rekrutacja na studia, Krzysztof Trojanowski zachęca młodych ludzi, by uczyli się języka francuskiego i poznawali kulturę tego kraju.

Można również zdobyć uprawnienia nauczycielskie. Zapraszamy na UMK.

REKLAMA