Rewolucja ciepłownicza. PGE w Toruniu z nową inwestycją
Innowacyjna technologia usprawni pozyskiwanie ciepła w naszym mieście. Pompy o mocy ok. 15 MWt pozyskają energię ze ścieków komunalnych.

Szacowany czas czytania: 01:57
PGE w Toruniu to spółka odpowiedzialna za dostawę ciepła oraz energii elektrycznej w naszym mieście. Jak do tej pory PGE głównie korzysta z elektrociepłowni kogeneracyjna. Na czym to polega? Wytwarzane jest jednocześnie ciepło sieciowe i energia elektryczna w jednym procesie, co jest efektywne energetycznie i korzystne dla środowiska. Technologia jest niskoemisyjna (oparta na gazie), dzięki czemu znacząco obniżono emisję zanieczyszczeń w porównaniu do wcześniejszych instalacji opalanych węglem.
Teraz PGE idzie o krok dalej i w porozumieniu z toruńskim magistratem i wodociągami będzie pozyskiwało ciepło ze ścieków komunalnych. Takie rozwiązanie to przede wszystkim większa dbałość o środowisko i tańsze ciepło. Dlatego w Centralnej Oczyszczalni Ścieków powstanie największa, jak do tej pory, w Polsce pompa ciepłownicza. Szczegóły przedstawił nam Wojciech Dobrak, prezes zarządu PGE Toruń:
Takie wielkoskalowe pompy ciepła muszą być od początku zaprojektowane docelowo dla nas i dla wodociągów. Technicznie będzie ona działała tak samo, jak, jeśli tak mogę powiedzieć, plecy każdej naszej lodówki. Jest ciepło, tam jest agregat sprężarkowy, który odbiera zimne powietrze, spręża je i podwyższa temperaturę. Potężne agregaty sprężarkowe, zasilane energią elektryczną, które podnoszą właśnie temperaturę tych ścieków, które na wlocie do pompy będą miały, w zależności od pory roku, między trzynaście, jak liczyliśmy, nawet do dwudziestu stopni. Te agregaty sprężarkowe będą podnosiły temperaturę tej wody właśnie do kilkudziesięciu stopni.
Co więcej, pozyskiwane ze ścieków ciepło trafia bezpośrednio do instalacji grzewczej lub sieci ciepłowniczej. Zdaniem przedstawicieli PGE jedna pompa będzie w stanie zasilić ciepłem 2000 domków mieszkalnych. Instalację podzielono na dwa etapy. Pierwsza pompa o mocy ok. 15 MWt zostanie uruchomiona 31.12.2028 roku, natomiast druga 31.12.2034 roku. Zgodnie z rozporządzeniem unijnym od 2035 roku ciepło musi być w 35% pozyskiwane z OZE. PGE zapewnia, że jeśli innowacyjny system się sprawdzi, to w przyszłości czeka nas więcej podobnych inwestycji. Budowa innowacyjnej technologii zostanie pokryta ze środków PGE. Na tym etapie nie wiadomo, jaki będzie jej koszt, ale zdaniem prezesa PGE sam zakup pompy o tak wielkich rozmiarach rozpocznie się od kilkudziesięciu milionów złotych.