Radio Gra Toruń Home

Moje Miasto Moje Radio • Radio Gra Toruń 88.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube

„Rodzinny biznes” – ogromna plantacja konopi w powiecie inowrocławskim

Facebook

Prokuratura Rejonowa w Inowrocławiu wraz z funkcjonariuszami CBŚP prowadzą śledztwo dotyczące działalności zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się produkcją środków odurzających w znacznych ilościach.

Pod koniec ubiegłego miesiąca policjanci z CBŚP przeprowadzili akcję, podczas której zatrzymany został 61-letni mieszkaniec Inowrocławia podejrzany o zorganizowanie plantacji oraz jego brat. Zatrzymano też 30-letniego mężczyznę oraz jego o rok młodszą siostrę. Zatrzymani usłyszeli prokuratorskie zarzuty:

Zatrzymanym prokurator Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu przedstawił zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się produkcją środków odurzających w znacznych ilościach. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy wobec wszystkich podejrzanych

– informuje Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy. Zatrzymanym grozi kara grzywny i pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata.

Organy ścigania otrzymały informacje, że na terenie powiatu inowrocławskiego uprawiane są konopie indyjskie, z których następnie uzyskiwana jest marihuana. Ustalono dokładne miejsce ogromnej plantacji oraz osobę nadzorującą uprawę. Policjanci ustalili wstępnie, że jest to rodzinny biznes.

Plantacja była uprawiana na terenie gospodarstwa rolnego nad brzegiem Jeziora Gopło – była zlokalizowana dokładnie na dwóch kondygnacjach jednego z budynków gospodarczych. Policjanci wkroczyli do budynku w czasie ścinania krzewów. Sprawcy zdążyli ściąć już 355 roślin, które po wysuszeniu miały zostać przekazane do dystrybucji.

W pojemnikach znajdowało się 15 kg samego kwiatostanu. Łącznie na miejscu przejęto 1700 krzaków w pełnej fazie dojrzałości. Wstępnie oszacowano wartość zabezpieczonego towaru na ponad milion złotych. Plantacja zajmowała ogromny teren, a system pomp, grzałek, rurek i kapilar doprowadzał do roślin podgrzewaną wodę i substancje odżywcze. W pełni automatyczne włączanie wentylatorów, oświetlenia i filtrów węglowych pozwalało na niemal bezobsługowe funkcjonowanie uprawy oraz rotacyjne doświetlanie i wietrzenie poszczególnych kondygnacji

– podkreśla prokuratura i dodaje, że sprawa ma charakter rozwojowy.


Jeżeli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia lub chcesz poinformować o ważnych wydarzeniach – napisz do nas na raport@gra.fm lub na naszej stronie na Facebooku.

Czytaj też: Przeprowadzka szpitala zakaźnego w Toruniu to kwestia czasu?

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 2020-10-20