Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Rodzinny dramat na Rubinkowie w Toruniu. Pilna interwencja służb

Do groźnego incydentu doszło dziś rano na ulicy Łyskowskiego w Toruniu w "kwadracie".

Szacowany czas czytania: 01:54

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia na Łyskowskiego

Około godziny 9:00 służby zostały powiadomione o ataku nożem w jednym z zakładów usługowych mieszczących się na piętrze budynku. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji, Oddział Prewencji oraz Toruńską Grupę Szybkiego Reagowania.

– Tuż przed godziną 9:00 policjanci otrzymali zgłoszenie z ulicy Łyskowskiego w Toruniu. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy ogniwa patrolowego, Oddziału Prewencji oraz Toruńskiej Grupy Szybkiego Reagowania. Interwencja dotyczyła uszkodzenia ciała, do którego doszło w jednym z zakładów usługowych. Ze wstępnych ustaleń policjantów, którzy nadal pracują na miejscu, wynika, że w lokalu tym doszło do kłótni małżeńskiej. Kobieta i mężczyzna z obrażeniami ciała zostali przetransportowani do szpitala. Mężczyzna został uprzednio obezwładniony przez policjantów Grupy Szybkiego Reagowania Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Ostateczna kwalifikacja prawna tego czynu zostanie przyjęta po zgromadzeniu przez policjantów materiału dowodowego

– mówi w rozmowie z Radiem GRA, Podkomisarz Dominika Bocian, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Toruniu.

Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, którzy nadal prowadzą czynności na miejscu, w lokalu doszło do kłótni pomiędzy kobietą a mężczyzną, będącymi najprawdopodobniej małżeństwem. W wyniku sprzeczki oboje odnieśli obrażenia ciała. Na miejsce szybko przybyły służby ratunkowe, które udzieliły poszkodowanym pomocy i przetransportowały ich do szpitala.

Mężczyzna, który według świadków, opisujących zdarzenie w internecie, miał zaatakować kobietę nożem, został obezwładniony przez funkcjonariuszy Grupy Szybkiego Reagowania Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Obecnie trwa zabezpieczanie śladów i zbieranie materiału dowodowego, który pozwoli na precyzyjne ustalenie okoliczności zdarzenia. Ostateczna kwalifikacja prawna czynu zostanie podjęta po analizie zgromadzonych dowodów przez śledczych.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Spalony plac zabaw „Na Skarpie”. Miasto planuje monitoring

Jak informuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada, do lokalu przyszedł mąż pracującej tam kobiety. Między małżonkami doszło do gwałtownej kłótni, która szybko wymknęła się spod kontroli.

Mężczyzna wielokrotnie ranił żonę ostrym narzędziem. Poszkodowana kobieta zdołała uciec z zakładu i wezwać pomoc. W tym czasie napastnik zabarykadował się w środku.

Stan zdrowia poszkodowanej nie jest znany.

REKLAMA