Radio Gra Toruń Home

Moje Miasto Moje Radio • Radio Gra Toruń 88.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube

Rzucił się na byłą partnerkę z nożem. Dzieci próbowały go powstrzymać

Facebook

Prokurator Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum - Zachód skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko 41-letniemu Krystianowi K.

(fot. poglądowe/ pixabay.com)

Krystian K. mieszkał z partnerką i jej czworgiem dziećmi (w tym trojgiem z poprzednich związków) w mieszkaniu w jednej z kamienic na starówce w Toruniu. Para podjęła wspólną decyzję o rozstaniu, w związku z tym 41-latek miał się wyprowadzić z tego mieszkania. Termin przeprowadzki był kilkakrotnie przekładany, jednak ostatecznie ustalono go na 28 sierpnia 2020 roku. Dzień wcześniej (27 sierpnia) Krystian K. dowiedział się z wiadomości na jednym z komunikatorów, że jego była partnerka dopuściła się zdrady z innym mężczyzną.

Tego samego dnia wieczorem doszło do kłótni pomiędzy byłymi partnerami. W jej trakcie, kobieta prosiła jedno z dzieci o zadzwonienie do jej ojca, który jednak nie odebrał telefonu. W międzyczasie z płaczem udała się na górną kondygnację mieszkania. Z kolei Krystian K. poszedł do kuchni, skąd zabrał nóż kuchenny. Dwie dziewczynki, widząc mężczyznę idącego z nożem, próbowały go powstrzymać, chwytając za koszulkę. 41-latek wyrwał się i poszedł na górę.

W tym czasie jedno z dzieci zadzwoniło na policję. Krystian K. zaatakował byłą partnerkę, zadając jej ciosy nożem w okolice brzucha, piersi i nóg.

Kobieta próbowała się bronić chwytając między innymi za ostrze noża. Przewróciła się na podłogę. Krystian K. groził jej, że ją zabije

– podkreśla Prokurator Andrzej Kukawski, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu. W pewnym momencie kobiecie udało się wybiec z mieszkania na klatkę schodową. 41-latek gonił ją i rzucił nożem w jej kierunku, jednak chybił, a rękojeść noża odpadła od ostrza. Mężczyźnie nie udało się dogonić byłej partnerki, w związku z czym wrócił on do mieszkania.

Dzieci zapytały, czy coś im zrobi, jednak 41-latek zaprzeczył mówiąc, że musi się tylko przebrać i zaraz wychodzi. Chwilę później został ujęty przez funkcjonariuszy policji i straży miejskiej. Jak stwierdził biegły lekarz:

Obrażenia doznane przez pokrzywdzoną kobietę doprowadziły do naruszenia czynności narządów jej ciała na okres nie przekraczający 7 dni. Z kolei biegli lekarze psychiatrzy stwierdzili, że Krystian K. znajdował się w stanie określanym jako afekt patologiczny tzn. rozumiał znaczenie czynu, ale nie mógł pokierować swoim postepowaniem bądź też był w stanie silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami, co skutkowało stwierdzeniem jego ograniczeniem jego poczytalności.

Krystian K. został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Składał niejednoznaczne wyjaśnienia, przyznając się do popełnienia zarzucanego mi czynu, twierdząc jednak, że niewiele pamięta z przebiegu zdarzenia albo też zaprzeczał zarzutowi podnosząc, że nie sądzi, aby chciał byłą partnerkę pozbawić życia. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Nie był dotąd karany. O jego sprawstwie i winie orzeknie Sąd Okręgowy w Toruniu. Za ten czyn grozi mu kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.


Jeżeli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia lub chcesz poinformować o ważnych wydarzeniach – napisz do nas na raport@gra.fm lub na naszej stronie na Facebooku.

Czytaj też: Kontrola policji i sanepidu w pierwszej ponownie otwartej restauracji w Toruniu

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 2021-02-27