Co dalej z radioteleskopem? Premier ma dobrą informację
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie przyznało środków na jego funkcjonowanie na kolejne trzy lata. Oznacza to, że od 1 stycznia 2026 roku 32-metrowy radioteleskop może zostać wyłączony, co w praktyce oznaczałoby koniec jego działalności naukowej.

Szacowany czas czytania: 03:18
AKTUALIZACJA:
Jest pozytywna informacja dla Torunia i naszego Uniwersytetu. Radioteleskop otrzyma dofinansowanie, co potwierdził premier Donald Tusk.
– Otrzymałem informację od ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Radioteleskop w Toruniu dostanie do końca roku finansowanie
– powiedział we wtorek szef rządu.
Poniżej opis całej sytuacji:
RT4 to jeden z najważniejszych polskich radioteleskopów, który od ponad 20 lat uczestniczy w międzynarodowych projektach badawczych. Wśród nich znajdują się m.in. długofalowe obserwacje obłoków protogwiazdowych w pasmach masera metanolowego oraz monitorowanie źródeł szybkich błysków radiowych, uruchomione w ostatnich latach. Utrata finansowania grozi nie tylko zakończeniem tych projektów, ale również rozpadem zespołów naukowych, które je prowadziły.
W konkursie na finansowanie infrastruktury badawczej, w którym startował projekt RT4, złożono 186 wniosków. Pozytywną ocenę uzyskało aż 175 z nich, jednak środki przyznano jedynie 11 projektom. Wniosek dotyczący RT4 otrzymał najwyższą ocenę A oraz bardzo dobrą recenzję, w której podkreślono znaczenie aparatury dla polskiej i międzynarodowej nauki, a także jej szerokie wykorzystanie przez środowisko naukowe. Mimo to, radioteleskop nie otrzymał finansowania.
Zapytaliśmy rzecznika prasowego uczelni, dr. Patryka Tomaszewskiego o tę sytuację.
– Na dzień dzisiejszy pieniędzy na radioteleskop, ale nie tylko, również na zegar atomowy nie otrzymaliśmy, ale jest odwołanie, droga odwoławcza i liczymy, że te pieniądze wpłyną. To, co dzieje się w mediach myślę, że zwróci uwagę też ministerstwa na potrzebę finansowania radioteleskopu, który był finansowany od trzydziestu lat. On działa przez siedem dni w tygodniu, przez dwadzieścia cztery godziny. Jest połączony w różnych projektach z innymi jednostkami zajmującymi się astronomią w Polsce i Europie, a może i na świecie. Więc liczymy, że przywrócone zostanie finansowanie, bez którego faktycznie trzeba było ograniczać jego w cudzysłowie czujność, czyli czas jego pracy, który jak powiedziałem jest non stop przez cały rok. Gdyby faktycznie finansowania nie było, w co nie chcemy jako uczelnia wierzyć, to odbiłoby się to na badaniach naukowych, które prowadzimy z wieloma jednostkami światowymi. Nasza astronomia jest na bardzo wysokim poziomie, jest rozpoznawalna. Nasz radioteleskop to jest jeden z największych w Europie, największy w Europie Środkowo-Wschodniej, największy w Polsce. Był ostatnio na okładce prestiżowego czasopisma Nature, więc jesteśmy rozpoznawalni przez ten radioteleskop, ale też to jest narzędzie pracy naszych astronomów i on jest po prostu istotny dla realizacji projektów, które wynikają z naszych umów, partnerstw z innymi podmiotami. Więc to byłaby wielka strata nie tylko dla Torunia, nie tylko dla Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, ale dla całej Polski, a myślę, że nawet nauki światowej.
Sytuacja RT4 została poruszona podczas uroczystego rozpoczęcia roku akademickiego na UMK, a Senat uczelni wydał specjalną uchwałę w tej sprawie. Władze Instytutu Astronomii UMK skierowały do ministerstwa pismo z prośbą o ponowne rozpatrzenie decyzji. Naukowcy mają nadzieję na szybką odpowiedź i zmianę decyzji resortu.
Jest też odpowiedź ministerstwa w tej sprawie. Minister Marcin Kulasek zapytany przed reportera TVN24, Radomira Wita powiedział, że jest szansa na odzyskanie finansowania.
– 186 wniosków, pieniędzy wystarczyło na 11. Bardzo dobrze oceniony wniosek uczelni z Torunia, natomiast zajął dopiero 36. miejsce. Robimy wszystko żeby te pieniądze się znalazły. Pracujemy nad tym. Do końca roku będę miał dobre wiadomości
– zapewnił Marcin Kulasek, minister nauki i szkolnictwa wyższego.
Radioteleskop RT4 przeszedł w 2020 roku gruntowny remont, w tym odnowienie powierzchni i malowanie. Przez lata był ważnym elementem międzynarodowej sieci obserwacyjnej VLBI, a wyniki badań prowadzonych z jego udziałem były publikowane w prestiżowych czasopismach naukowych.
Brak finansowania dla RT4 to nie tylko problem toruńskiego ośrodka, ale także sygnał o trudnej sytuacji całej infrastruktury badawczej w Polsce. Naukowcy podkreślają, że bez wsparcia państwa wiele kluczowych projektów może zostać przerwanych, co wpłynie negatywnie na rozwój polskiej nauki i jej pozycję na arenie międzynarodowej.