Słupki na starówce w Toruniu. Bezpieczeństwo czy „gadżetomania”?
Na toruńskiej starówce trwa montaż specjalnych słupków mających ograniczyć ruch samochodów w najbardziej uczęszczanych miejscach. Inwestycja, która ma zapewnić bezpieczeństwo i poprawić komfort spacerujących, wywołuje jednak szereg komentarzy. Rozmawialiśmy z radnymi i służbami.

Szacowany czas czytania: 03:57
Nowe słupki na starówce w Toruniu – gdzie i po co?
W samym sercu Torunia trwa obecnie montaż 37 urządzeń w ośmiu kluczowych lokalizacjach. Nowe słupki na starówce w Toruniu mają stanąć m.in. na skrzyżowaniach ul. Chełmińskiej z Franciszkańską, Szewskiej ze Szczytną, na Rynku Staromiejskim, przy ulicach Panny Marii, Różanej, Ducha Św., Kopernika, Szerokiej i Żeglarskiej. Głównym celem inwestycji jest ograniczenie ruchu pojazdów w najbardziej reprezentacyjnych i turystycznych punktach miasta, takich jak Rynek Staromiejski czy ul. Kopernika.
Przejazd przez strefę wpisaną na listę dziedzictwa UNESCO nie zostanie jednak całkowicie zablokowany. Dostawy do lokali, dojazd służb ratunkowych oraz pojazdów technicznych będzie możliwy w określonych godzinach – od 6:00 do 11:00 oraz od 18:00 do 21:00. W wyjątkowych sytuacjach istnieje też możliwość uzyskania zgody na wjazd poza tymi ramami czasowymi.
Komentarzy dotyczących tego rozwiązania nie brakuje. Jedni chwalą pomysł, inni zwracają uwagę na rodzaj wybranych słupków, które muszą być ręcznie wysuwane i chowane przy pomocy specjalnego kluczyka. Nasza reporterka Katarzyna Grochowalska-Brzoskowska na ostatniej sesji Rady Miasta Torunia poruszała ten temat z samorządowcami i służbami.
Słupki na starówce w Toruniu. Radni PiS podzieleni
Krytyki nie szczędzi radny z PiS Michał Jakubaszek.
– Moim zdaniem to jest gadżetomania. Wiemy, jak te słupki funkcjonowały w innych miejscach, chociażby na Bulwarze Filadelfijskim, gdzie szybko się zepsuły. Obawiam się, że taki sam los spotka nowe słupki na starówce – komentuje radny.
Jakubaszek sugeruje, że zamiast inwestować w kosztowne i potencjalnie awaryjne urządzenia, miasto mogło wybrać prostsze i tańsze rozwiązania, takie jak barierki czy nawet podstawienie autobusu.
Wojciech Klabun również z klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości, zwraca uwagę na konieczność odpowiedzialnego reagowania na zagrożenia.
– Nie mamy takich problemów jak w Europie Zachodniej, nie doświadczyliśmy zamachów, ale musimy działać z wyprzedzeniem. Montaż ręcznie wysuwanych słupków to rozwiązanie prostsze, tańsze i bardziej odporne na awarie niż elektroniczne systemy – ocenia Klabun. – Łatwiej rozłożyć takie słupki niż stawiać autobus, który jest zaburzeniem przestrzeni miejskiej.
Z kolei Bartłomiej Jóźwiak z Koalicji Obywatelskiej podkreśla, że choć nie miał jeszcze okazji zobaczyć urządzeń, to słupki na starówce w Toruniu na pewno poprawią bezpieczeństwo, więc ich montaż jest uzasadniony.
– Mieliśmy do czynienia z dramatycznymi sytuacjami w zachodniej Europie, gdzie dochodziło do groźnych incydentów z udziałem pojazdów. Takie zabezpieczenia chronią przede wszystkim pieszych – zaznacza radny.
Służby o bezpieczeństwie i praktyczności
Słupki na starówce w Toruniu są jednoznacznie pozytywnie oceniane przez służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w mieście. Mirosław Bartulewicz, Komendant Straży Miejskiej w Toruniu, podkreśla, że Rynek Staromiejski, będący centrum spotkań i imprez masowych, wymaga szczególnej ochrony.
– Do tej pory zabezpieczenia stanowiły m.in. podstawiane autobusy. Teraz będą to odpowiednie słupki, w tym także antyterrorystyczne, uniemożliwiające wjazd samochodom, nawet ciężarowym. Wszystkie służby zdecydowały, że mają to być słupki mechaniczne, a nie elektroniczne – tłumaczy Bartulewicz.
Jego zdaniem prostota obsługi i odporność na awarie to kluczowe atuty nowego systemu. Z kolei bryg. mgr inż. Sławomir Grudziński, Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu, zapewnia, że dostęp służb ratowniczych do starówki będzie w pełni zachowany.
– Otrzymamy specjalne kluczyki do słupków, dzięki czemu w razie potrzeby będziemy mogli szybko wjechać na miejsce. To rozwiązanie ma przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo osobom przebywającym na starówce – przekonuje komendant. Przypomina też o głośnych przypadkach, gdy nieodpowiedzialni kierowcy wjeżdżali w tłum ludzi, jak choćby niedawne zdarzenie w Chełmnie czy kilka lat temu w Sopocie.
Estetyka kontra funkcjonalność
Władze miasta podkreślają, że projektując nowe słupki na starówce w Toruniu, zadbano o to, by nie zakłócały one zabytkowego charakteru starówki. Mają być nie tylko funkcjonalne, ale i estetyczne. Mimo to nie brakuje obaw, czy nowe urządzenia będą wystarczająco trwałe i czy rzeczywiście nie utrudnią codziennego funkcjonowania lokalnych biznesów oraz mieszkańców.
Montaż wszystkich słupków na starówce w Toruniu ma zakończyć się w kwietniu. Przed miastem, służbami i użytkownikami starówki stoi wyzwanie pogodzenia interesów różnych grup – mieszkańców, przedsiębiorców, turystów i organizatorów wydarzeń. Czy montaż słupków okaże się skutecznym narzędziem poprawy bezpieczeństwa i komfortu na starówce? Odpowiedź na to pytanie przyniosą najbliższe miesiące.
Przypomnijmy, że o planach montażu nowych słupków w strefie UNESCO pisaliśmy jako pierwsi w październiku ubiegłego roku.