Czy sprzedaż alkoholu w Toruniu zniknie? Prezydent miasta zapowiedział zmiany
Jak będzie wyglądała sprzedaż alkoholu w Toruniu? Wszystko wskazuje na to, że czekają nas zmiany. Ograniczenie dostępu do napojów wyskokowych ma poprawić bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców.

Szacowany czas czytania: 01:52
Sprzedaż alkoholu w Toruniu będzie ograniczona. Zdaniem władz, takie rozwiązania mają bezpośredni wpływ na poprawę bezpieczeństwa, ale również zdrowia mieszkańców. Przykładów negatywnych skutków spożywania napojów wyskokowych jest wiele, najpopularniejszym z nich jest choroba wynikająca z uzależnienia od alkoholu, co doprowadza do sytuacji, przez które cierpią pacjenci wymagający pilnego kontaktu z lekarzem:
Oceniając sytuację od strony ochrony zdrowia, mamy duży problem z pacjentami, którzy trafiają do szpitalnych oddziałów ratunkowych. Praca z nimi wymaga bardzo dużo uwagi. W tym czasie czekają pacjenci z chorobami nagłymi, które nie są spowodowane nadużyciem alkoholu. Osoby, które trafiają do nas po urazach związanych z nadmiernym spożyciem, wymagają wielu badań, które musimy im wykonać. Takich przypadków jest naprawdę bardzo dużo.
– mówiła Anna Szytniewska, radna miasta z Klubu Koalicji Obywatelskiej, pracująca na stanowisku Koordynatora ds. Pielęgniarstwa w WSzZ w Toruniu.
Sprzedaż alkoholu w Toruniu
Ograniczona sprzedaż alkoholu w Toruniu dotyczyć będzie zarówno mieszkańców, jak i turystów. Władze miasta powołują się na podobne rozwiązania, które sprawdzają się m.in. w Norwegii. Działania podjęte przez toruńskich radnych mają być mniej restrykcyjne niż u naszych północnych sąsiadów. Co więcej, magistrat nie zamierza być obojętny na potrzeby mieszkańców, dlatego Paweł Gulewski, prezydent miasta, zapowiedział konsultacje społeczne i badania terenowe:
Ustawa mówi wprost, że w godzinach od 22:00 do 06:00 rano organ gminy może wprowadzić ograniczenia i w ramach tego będziemy prowadzić konsultacje. Jak ostatecznie będzie to wyglądało, zależy od wyniku rozmów z mieszkańcami i przedsiębiorcami. Do końca tego roku będziemy badać i analizować kwestie dotyczące bezpieczeństwa, a także statystyki dotyczące wypadków, których sprawcami są osoby po spożyciu alkoholu.
Zgodnie z planem, prace nad projektem ustawy ruszą jeszcze w tym roku. Natomiast czy ustawa wejdzie w życie, dowiemy się w 2026 roku. Dlaczego? Do tego czasu zostaną wzięte pod uwagę wszelkie rozwiązania, wyniki konsultacji społecznych, a także dostępne statystyki. Co istotne, sprzedaż alkoholu w Toruniu zostanie ograniczona wyłącznie w przypadku sprzedaży detalicznej. Projekt, roboczo nazwany „nocna prohibicja”, nie będzie dotyczył restauracji, hoteli ani barów na terenie gminy miasta Toruń.