Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Stanisław Sojka nie żyje. Miał 66 lat

Stanisław Sojka, jeden z najwybitniejszych polskich muzyków, zmarł w wieku 66 lat. Artysta odszedł tuż przed planowanym występem na Top of the Top Sopot Festival.

Zmarł Piotr Winczura

Szacowany czas czytania: 01:03

Stanisław Sojka, jeden z najważniejszych polskich muzyków ostatnich dekad, zmarł w czwartek w wieku 66 lat. Artysta odszedł nagle, tuż przed planowanym występem na Top of the Top Sopot Festival. Jego śmierć przerwała finałowy koncert „Orkiestra mistrzów”.

Sojka był wokalistą, pianistą, skrzypkiem, kompozytorem i aranżerem. Łączył jazz, pop, soul i poezję śpiewaną, a jego charakterystyczny głos i emocjonalne interpretacje przyniosły mu miano jednego z najwybitniejszych interpretatorów polskiej piosenki.

Jego odejście to wielka strata dla polskiej sceny muzycznej. Soyka łączył jazzową finezję z popową wrażliwością, był multiinstrumentalistą i twórcą, który inspirował. Charyzmatyczny, pełen ciepła i bliski publiczności. Dziękujemy za wszystkie dźwięki, które pozostaną z nami na zawsze

– podkreśla Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Stanisław Sojka debiutował w 1979 roku w Filharmonii Narodowej. W swoim dorobku miał kilkadziesiąt albumów, w tym takie jak „Blublula”, „Tolerancja”, „Soyka. Sonety Shakespeare”, „Polskie Pieśni Wielkopostne” czy „Swing Revisited”. Tworzył muzykę do tekstów Czesława Miłosza, Agnieszki Osieckiej i Jana Pawła II. Był laureatem wielu nagród, w tym Grand Prix KFPP w Opolu za całokształt twórczości.

Artysta ostatni raz pojawił się w Toruniu podczas kwietniowego koncertu w Jordankach.

REKLAMA