Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Straż Miejska w Toruniu. Rozmawiamy z komendantem o dronach, nowych strażnikach i parkowaniu

Czy kłopoty kadrowe w toruńskiej straży udało się zażegnać? Czy municypalni ciągle używają dronów? Jak rozwiązać problemy z parkowaniem w centrum miasta? Te pytania usłyszał od nas Mirosław Bartulewicz.

Straż Miejska w Toruniu. Komendant Mirosław Bartulewicz
(źródło: Straż Miejska w Toruniu)

Szacowany czas czytania: 02:44

Straż Miejska w Toruniu latem tego roku informowała o problemach kadrowych w swojej formacji. Czy udało się rozwiązać problematyczne kwestie? –  Jesteśmy na dobrej drodze – mówi Radiu GRA komendant municypalnych Mirosław Bartulewicz.

W straży kończy się kolejny etap rekrutacji, o miejsce w tej formacji stara się kolejnych pięć osób. Co działo się w poprzednich miesiącach?

Udało się wynegocjować kwestię dotyczącą naszych zarobków. Porównaliśmy się do innych jednostek, ale też do sytuacji w naszym regionie, by ta praca stawała się atrakcyjniejsza. Do kolejnych naborów przystępowało po kilkanaście osób, więc niedobór kadrowy powoli nam się zmniejsza.

Docelowo Mirosław Bartulewicz chciałby, by w Toruniu pracowało 133 strażników miejskich. Dodajmy, że przed pandemią były u municypalnych 142 etaty.

Straż Miejska w Toruniu gotowa na sezon grzewczy

Rozpoczyna się sezon grzewczy, czy w Toruniu znowu będziemy mieli do czynienia ze smogiem? Jedną z przyczyn powstawania smogu są piece starego typu, w których spala się np. śmieci.

Od lat w naszym mieście walczymy z tym procederem, jesienią nad miastem pojawiał się w poprzednich sezonach dron straży wyposażony w specjalne czujniki. Czy będzie on pracował także w tym roku?

Dron do końca roku będzie mógł być wykorzystywany, ale zgodnie z nowymi przepisami, nasi pracownicy będą musieli wkrótce nabyć nowe uprawnienia.

Na terenie miasta tych źródeł niskiej emisji jest coraz mniej. Dzięki bezzałogowcom sprawdzaliśmy np. na obszarze 200 czy 300 domków jednorodzinnych, kto może spalać odpady i wtedy kontrolowaliśmy paleniska. Takie czynności też będą wykonywane.

Nowe przepisy dotyczące latania dronami wejdą w życie w nowym roku. Czy Straż Miejska w Toruniu będzie na to gotowa?

Myślę, że zdążymy z nowymi dokumentami, mamy zaplanowane szkolenia. Czekamy też na zakup nowych urządzeń.

Czytaj też: Wojewódzki Szpital Zespolony w Toruniu inwestuje w zdrowie najmłodszych pacjentów

Kierowcy kontra przepisy. Społecznicy kontra służby

Choć jesienią problem z parkowaniem samochodów w niedozwolonych miejscach na terenie Zespołu Staromiejskiego jest mniejszy, to w pełnym sezonie turystycznym auta – głównie w weekend – stoją gdzie popadnie.

Na ten problem zwracają uwagę społecznicy z Torunia, którzy często pytają: „Gdzie jest straż”? Municypalni przekonują, że działają, są też koncepcje jak rozwiązać problem:

Myślę, że pomocne będzie rozwiązanie, które wkrótce będzie wdrażane. Chodzi o stopniowe wyłączanie ulic, montowanie słupków, które będą w odpowiednim czasie wynoszone i opuszczane dla mieszkańców czy dostawców. Strefa „osłupkowana” będzie się rozrastać.

Czy Straż Miejska w Toruniu wystawia mandaty wszystkim kierowcom, którzy parkują w niedozwolonych miejscach? Jak przekonuje komendant, czasami można liczyć na to, że municypalni przymkną oko. Co ciekawe, strażnicy zaglądają do swoich systemów i sprawdzają, czy dany kierowca jest pouczany przez nich pierwszy raz, czy był już wcześniej informowany o podobnych wykroczeniach.

Wtedy kara jest nieunikniona

– mówi Mirosław Bartulewicz.

Przypomnijmy, że na terenie strefy UNESCO w Toruniu obowiązuje tak zwana „strefa zamieszania„. To oznacza, że samochód można zostawić tylko i wyłącznie na oznakowanych miejscach postoju.

Całą rozmowę z komendantem znajdziecie poniżej, rozmawiał z nim Michał Mrozek.

REKLAMA