Matury zeszły na dalszy plan. Toruńscy uczniowie mówią tylko o tym
Tej nocy wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Na przygotowanie do matury zostało jeszcze sto dni. Teraz uczniowie żyją Balem Maturalny.

Szacowany czas czytania: 02:09
Studniówka w Toruniu
Bal maturalny to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdego licealisty. Choć do prawdziwej matury zostało jeszcze kilka miesięcy, już teraz w toruńskich szkołach czuć wyjątkową atmosferę oczekiwania. Uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego w Toruniu nie kryją emocji i skrupulatnie przygotowują się do tej niezapomnianej nocy. W I LO w Toruniu obecnie trwają próbne matury, jednak – jak przyznają sami uczniowie – nauka schodzi na dalszy plan, ustępując miejsca przygotowaniom do studniówki. W szkolnych korytarzach coraz częściej słychać dźwięki poloneza, a rozmowy o kreacjach i dodatkach toczą się niemal bez przerwy.
Zapytani przez nas maturzyści z klasy IV D przyznają, że wybór odpowiedniego stroju to nie lada wyzwanie:
Na razie kompletuję swój strój, chociaż już niewiele czasu zostało. Myślę, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Oczywiście idę w garniturze, zastanawiałem się nad kolorem krawata, ale już wszystko mam przemyślane. Brakuje mi tylko marynarki.
Mi już nic nie brakuje. Mam garnitur i czekam na wielki dzień. Fajnie, że taka inicjatywa jest kontynuowana w naszej szkole.
Już od jakiegoś czasu mam sukienkę, bo byłam osobą towarzyszącą na innym balu. Wszystko zależy od gustu. Niektóre dziewczyny wybierają większe, bardziej strojne suknie, ja postawiłam na dopasowaną, długą do ziemi.
Jestem trochę przerażona polonezem, bo jeszcze nie byłam na żadnej próbie. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Sam pomysł studniówki bardzo mi się podoba, ale taniec to dla mnie wyzwanie.
Niech żyje bal!
Studniówka już za kilka dni. Emocje rosną, a uczniowie, choć trochę zmęczeni przygotowaniami, nie mogą się doczekać tej wyjątkowej nocy. Niezależnie od tego, czy wybiorą czarną, czy białą koszulę, klasyczną czy ekstrawagancką sukienkę, jedno jest pewne: bal maturalny zapadnie im w pamięć na całe życie.
O wyjątkowości studniówki mówi także dyrektor I LO w Toruniu, Hanna Wrycza-Wilińska:
Wiem, że młodzież bardzo przeżywa to wydarzenie. Czeka na bal, bo jest on jedyny w swoim rodzaju. To taki moment, kiedy uczniowie są dumni, dorośli, pięknie ubrani. Oczywiście potem szpilki zamieniają na trampki, ale przez tę jedną noc są naprawdę wyjątkowi. Zawsze powtarzam, że najważniejsze, by zatańczyć poloneza tak, żeby to zostało we wspomnieniach. Nie liczy się, czy ktoś się potknie, czy nie. Liczy się przeżycie tej chwili.
Powyżej znajdziecie tylko fragment rozmowy, ale całość możecie odsłuchać poniżej. I Liceum Ogólnokształcące w Toruniu odwiedził nasz reporter Artur Stochla:
Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w Toruniu i regionie?
Zyskaj błyskawiczny dostęp do najważniejszych lokalnych wiadomości i dodaj portal GRA.FM do swoich preferowanych źródeł w Google. Wystarczy jedno kliknięcie gwiazdki przy naszym logo w sekcji "Najważniejsze artykuły" lub wejdź po prostu w ten link: google.com/preferences/source?q=gra.fm. To tylko chwila, a zyskujesz pewność, że nie przegapisz niczego ważnego!