Nocny pożar w Toruniu. Na szczęście nikt nie ucierpiał
W Toruniu doszło do pożaru wiaty śmietnikowej przy ulicy Leona Jeśmanowicza. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a ogień szybko opanowali strażacy.
REKLAMA
W Toruniu doszło do pożaru wiaty śmietnikowej przy ulicy Leona Jeśmanowicza. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a ogień szybko opanowali strażacy.
W akcji brały udział: WOPR, policja i straż pożarna.
Za nami deszczowy poniedziałek w kraju i województwie kujawsko-pomorskim.
Na szczęście nikt nie ucierpiał. Do akcji wkroczyła Straż Pożarna.
Na miejscu działały wszystkie służby.
Intensywne opady deszczu spowodowały, że toruńscy strażacy musieli być gotowi w każdej chwili do interwencji.
Władze Torunia wprowadzają szereg nowych działań mających zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców. Miasto inwestuje w nowoczesny sprzęt, rozbudowuje monitoring i organizuje bezpłatne kursy samoobrony.
Do tego zdarzenia doszło wczoraj (4 lipca) wieczorem.
Dwa wozy strażackie i alarm przy Komendzie Miejskiej Policji w Toruniu – to tylko ćwiczenia. Służby sprawdzały dziś rano procedury ewakuacyjne i gotowość na wypadek pożaru.
Toruń ogłosił przetarg na nowy samochód dla Ochotniczej Straży Pożarnej na Jarze. Inwestycja jest finansowana z Budżetu Obywatelskiego na 2025 rok.
Wczoraj przez Polskę przeszły intensywne burze. Najwięcej pracy mieli strażacy na południu kraju. W Toruniu i powiecie toruńskim uniknięto poważniejszych strat.
Wczoraj doszło do pożaru składowiska opon i pojemników na terenie jednego z zakładów w Toruniu. Na miejscu pojawiła się nie tylko straż pożarna, ale też pracownicy WIOŚ.