Ten pojazd ważył prawie sto ton. Został zatrzymany na A1
W nocy z 12 na 13 maja na autostradzie A1 w województwie kujawsko-pomorskim doszło do nietypowej kontroli.

Szacowany czas czytania: 01:51
Ciężki pojazd zatrzymany na A1
Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Bydgoszczy zatrzymali ciągnik siodłowy z naczepą, który przewoził maszynę budowlaną ze Słowacji. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że wszystko jest w porządku – kierowca przedstawił zezwolenie kategorii IV, które uprawnia do przewozu ładunków nienormatywnych o masie całkowitej do 60 ton. Jednak inspektorzy postanowili dokładniej przyjrzeć się pojazdowi, kierując go na wagę. Wyniki pomiarów były zaskakujące – masa całkowita pojazdu wraz z ładunkiem wynosiła aż 93,25 ton, a naciski osi naczepy przekraczały dopuszczalne wartości od 1,8 do 2,55 ton. Dodatkowo długość całego zestawu sięgała niemal 25 metrów.
Takie parametry pojazdu wymagają uzyskania zezwolenia kategorii V, które jest wydawane tylko po wyznaczeniu przez zarządców dróg bezpiecznej trasy przejazdu. Trasa taka musi uwzględniać m.in. wytrzymałość mostów, wiaduktów oraz innych obiektów inżynierskich, które pojazd miałby pokonać na swojej drodze. Okazało się, że przewoźnik nie posiadał takiego zezwolenia, co stanowiło poważne naruszenie przepisów.
Kolejnym problemem było niewłaściwe zabezpieczenie przejazdu pojazdu nienormatywnego. Zgodnie z przepisami, pojazd o masie przekraczającej 80 ton powinien być eskortowany przez co najmniej dwa pojazdy pilotujące. W tym przypadku przewoźnik zadysponował tylko jeden pojazd „PILOT”, który dodatkowo nie spełniał wymogów dotyczących oznakowania i wyposażenia. Brakowało m.in. biało-czerwonych fluorescencyjnych pasów na bokach, napisu PILOT na tylnej klapie, dodatkowego białego światła z napisem PILOT na dachu oraz dodatkowych świateł barwy pomarańczowej z przodu i z tyłu nadwozia. Ponadto kierowca pojazdu pilotażowego nie miał wymaganych uprawnień do pilotażu pojazdów nienormatywnych.
W związku z powyższymi naruszeniami, pojazd został odholowany na parking strzeżony. Pozostanie tam do czasu, aż zarządcy dróg wyznaczą bezpieczną trasę przejazdu i zostanie wydane odpowiednie zezwolenie kategorii V. Dodatkowo konieczne będzie usunięcie uchybień dotyczących pilotowania. Wobec przewoźnika wszczęto postępowanie, które może zakończyć się nałożeniem kary pieniężnej.
Czytaj też pozostałe wiadomości:
- Robert Lambert mistrzem Wielkiej Brytanii
- Piernikalia 2025. Nocna linia tramwajowa nr 9 powraca!
- Zlot Mercedesa w Toruniu. Jakie będą atrakcje?
Sprawdź również, co się dzieje na naszym radiowym Facebooku: