To one są często na pierwszej linii. Pielęgniarki i położne z Torunia świętują
Maj to miesiąc, kiedy pielęgniarki i położne obchodzą swoje święto.

Szacowany czas czytania: 03:18
Trudny i wymagający zawód
Dziś (12 maja) Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek, a za nami już Międzynarodowy Dzień Położnej (5 maja). Z tej okazji z mikrofonem Radia GRA zajrzeliśmy do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu. W Toruńskim Kalejdoskopie gościliśmy: Annę Szytniewską Koordynator do spraw Pielęgniarstwa, Magdalenę Lewandowską Pielęgniarkę Koordynującą Oddział Kliniczny Kardiologii i Intensywnej Terapii Kardiologicznej oraz Karolinę Krajewską Położną Koordynującą Oddziałem Położnictwa.
Ta lecznica zatrudnia prawie 900 pielęgniarek (w tym 150 położnych). Łóżek jest 930 – to oznacza, że na jednego pacjenta przypada jedna pielęgniarka/położna – zależy od oddziału. Placówka podkreśla, że nadal brakuje pielęgniarek i położnych (generalnie w całej Polsce są braki). Chociaż sytuacja się poprawia. W ciągu ostatnich trzech lat przyjęto około 200 absolwentów.
Czy to jest trudny zawód, jakie są największe wyzwania?
Tak, jest to na pewno trudny zawód. Wymaga przede wszystkim pogłębiania wiedzy medycznej, uzupełnienia kwalifikacji w różnych dziedzinach pielęgniarstwa, bo tak jest rzeczywiście, że bardzo doceniamy się jako koleżanki wzajemnie w różnych swoich dziedzinach i konsultujemy. Z racji tego, że chcemy naszą pracę wykonywać jak najlepiej, jak najwięcej pomóc pacjentowi. (Zawód) wymaga takiego też filtrowania różnych problemów, bo najczęściej towarzyszą nam takie cechy empatyczne, dużej wrażliwości, więc też, żeby to tak mocno nas nie obciążało, to musimy zachować taki dystans, żeby mimo wszystko też czerpać radość z życia
– mówi Magdalena Lewandowska Pielęgniarka Koordynująca Oddział Kliniczny Kardiologii i Intensywnej Terapii Kardiologicznej w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu.
Panowie pielęgniarze
Okazuje się, że ten zawód coraz chętniej wybierają mężczyźni:
Bardzo zmienił się ten zawód i w tej chwili od wielu lat mamy dużą grupę mężczyzn. Jest coraz większa liczba mężczyzn – pielęgniarzy, którzy chętnie podejmują ten zawód, a my ich chętnie przyjmujemy. Dlatego że praca pielęgniarki to jest praca, która wymaga wielu cech, ale też wymaga siły i panowie są nam bardzo w tym przydatni, a poza tym zespoły męsko-żeńskie, jak obserwujemy lepiej się dogadują, współpraca jest zdecydowanie lepsza i sprawdza nam się to przez cały czas
– przyznaje Anna Szytniewska Koordynator do spraw Pielęgniarstwa Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu.
Rozmawiając o tym zawodzie – warto zapytać o idealne cechy:
Jeśli chodzi o zawód położnej, na pewno takim najtrudniejszym aspektem jest ta odpowiedzialność za dwa życia. Położna opiekuje się i ciężarną i płodem, ale także po porodzie noworodkiem. Na pewno jest to taki czas bardzo emocjonujący. Cały ten czas związany z rodzicielstwem, z porodem, z połogiem i na pewno tutaj nie może zabraknąć bardzo dużej empatii. Należy wytworzyć z pacjentką taką, jakby więź i bez tego ta praca byłaby bardzo trudna
– podkreśla Karolina Krajewska Położna Koordynująca Oddziałem Położnictwa w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu.
Pielęgniarki i położne z Torunia. Miłe wspomnienia z pracy
Jakie są najbardziej pozytywne momenty? O to zapytaliśmy jedną z położnych:
Osobiście cieszę się, że pracuje na takim oddziale radosnym trzeba przyznać w głównej mierze i większość tych momentów to tak naprawdę początek nowej rodziny, radosne chwile (…)
– dodaje położna Karolina Krajewska.
Podobne pytanie zadaliśmy jednej z pielęgniarek, która pracowała między innymi na intensywnej terapii i przytoczyła bardzo pozytywną i motywującą historię jednej z pacjentek:
– wspomina Anna Szytniewska.
Pielęgniarkę Magdalenę Lewandowską pracującą na kardiologii zapytaliśmy o to, czy ten zawód zmienił się na przestrzeni lat i czy zawsze pracowała na tym oddziale:
– mówiła Magdalena Lewandowska.
Poniżej publikujemy całą rozmowę, która pojawiła się w Toruńskim Kalejdoskopie w niedzielę (10 maja):
Rozmawiała Marta Manerowska