Toruń areną wielkich emocji i rekordów. Anna Matuszewicz obroniła tytuł
W weekend Kujawsko-Pomorska Arena Toruń stała się centrum polskiej lekkoatletyki, goszcząc 70. edycję Halowych Mistrzostw Polski. Anna Matuszewicz ponownie została mistrzynią Polski z wynikiem 6,59 m.

Szacowany czas czytania: 02:35
Najlepszy wynik w Europie – Jakub Szymański błyszczy na 60 m przez płotki
Jednym z najważniejszych wydarzeń niedzielnej odsłony mistrzostw był finał biegu na 60 metrów przez płotki. Jakub Szymański, reprezentant Sopockiego Klubu Lekkoatletycznego, uzyskał czas 7.40, co jest najlepszym tegorocznym wynikiem w Europie. Mimo drobnej kolizji z Damianem Czykierem, Szymański nie dał szans rywalom i potwierdził swoją wysoką formę przed mistrzostwami świata. Zawodnik zapowiada dalszą walkę o rekord Polski i sukcesy na arenie międzynarodowej.
Wśród kobiet na dystansie 400 metrów triumfowała Natalia Bukowiecka z czasem 51.44, wyprzedzając Justynę Święty-Ersetic (51.75) i Annę Gryc (51.96). Czwarta na mecie Anastazja Kuś poprawiła halowy rekord Polski U20. W rywalizacji mężczyzn na 400 metrów najlepszy okazał się Kajetan Duszyński (46.29).
W biegu na 800 metrów mężczyzn Maciej Wyderka ustanowił rekord mistrzostw (1:44.76), wyprzedzając Filipa Ostrowskiego (1:44.90). Obaj zawodnicy już wcześniej wypełnili minima na halowe mistrzostwa świata, potwierdzając swoją dominację w kraju.
Jak poradziła sobie Anna Matuszewicz?
W skoku w dal kobiet zwyciężyła Anna Matuszewicz z wynikiem 6.59, a wśród mężczyzn najlepszy był Tobiasz Butra (7.66). Torunianka pod koniec zawodów biegła również w kobiecej sztafecie.
– Ta pierwsza zmiana jest taka mało najmniej może inwazyjna ze wszystkich. Mocna na starcie nie jestem, więc było wiadomo, że w tym starcie się nic nie stanie, ale potem po prostu miałam biec swoje i dobiec najlepiej pierwsza
– mówiła w rozmowie z Radiem GRA o rywalizacji w sztafecie.
– To były mistrzostwa Polski byłam skupiona na każdej próbie, bo dziewczyny są mocne i do końca konkursu czułam, że mogę być przeskoczona, więc pełna koncentracja. Kilka dni temu jakby się mnie ktoś zapytał, to bym powiedziała, że rekord życiowy bym chciała skończyć. Dzisiaj po prostu chciałam obronić ten tytuł, bo czułam się naprawdę bardzo słabo
– dodała Matuszewicz, która od kilku dni zmaga się z przeziębieniem.
W skoku wzwyż Mateusz Kołodziejski pokonał poprzeczkę na wysokości 2.24, a jego klubowy kolega Mikołaj Szczęsny poprawił rekord życiowy (2.21).
W skoku o tyczce złoty medal zdobył Filip Kempski (5.40), natomiast Piotr Lisek z powodu kontuzji nie wystartował i opuści także Halowe Mistrzostwa Świata.
Sztafety i wieloboje – drużynowe emocje
Natalia Bukowiecka, oprócz sukcesu indywidualnego, zdobyła także złoto w sztafecie mieszanej 4 x 400 metrów wraz z zespołem Podlasia Białystok (3:24.76). Biegła jako ostatnia, dogoniła rywalkę i dała swojej ekipie złoto. W rywalizacji sztafet 4 x 200 metrów triumfowały ekipy AZS AWF Warszawa (kobiety) i Resovia Rzeszów (mężczyźni).
W siedmioboju najlepszy okazał się Rafał Horbowicz (5503 pkt.), a srebro zdobył Paweł Wiesiołek, kończący sportową karierę.
Polscy lekkoatleci gotowi na mistrzostwa świata
Halowe mistrzostwa Polski w Toruniu pokazały, że polscy lekkoatleci są w znakomitej formie przed nadchodzącym światowym czempionatem. Skład reprezentacji Polski poznamy w najbliższych dniach, a krajowe federacje mają czas na zgłoszenia do 8 marca. Od 20 do 22 marca Kujawsko-Pomorska Arena Toruń ponownie stanie się areną zmagań najlepszych lekkoatletów świata.