Radio Gra Toruń Home

Muzyka Wybrana Dla Ciebie • Radio Gra Toruń 88.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube

Toruń. Pracownik banku oszukiwał klientów

Facebook

Pracujący w Toruniu bankowy doradca klienta stanie przed sądem. Prokurator Prokuratury Rejonowej Centrum - Zachód w Toruniu skierował do sądu akt oskarżenia. 

Łukasz M. był zatrudniony w jednym z banków na terenie Starego Miasta w Toruniu jako doradca klienta. Był uznawany za kompetentnego i lubianego przez klientów pracownika.

Jedną z klientek banku w 2020 roku została wówczas 78-letnia M.M, a jako jej opiekuna przydzielono wspomnianego Łukasza M. Na założone przez kobietę konto wpłynęły wkrótce 2 miliony złotych (to kwota odszkodowania w związku ze spadkiem po zmarłej matce, właścicielce nieruchomości w Poznaniu; nieruchomość została przejęta bezprawnie przez Skarb Państwa).

Wykorzystując zaufanie, jakim został obdarzony przez M.M., Łukasz M. wprowadzał ją systematycznie w błąd, nakłaniając do zlecenia przelewów na lokaty, w których to wskazywał fikcyjnego odbiorcę, a więc M.M., podczas gdy w rzeczywistości, był to rachunek bankowy w innym banku należący do Łukasza M.

– wyjaśnia rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu Andrzej Kukawski. W wyniku tych działań doszło do przelewów na łączną kwotę 880 tysięcy złotych. Kiedy M.M. raz w miesiącu przychodziła do banku w celu ustalenia stanu konta, wówczas otrzymywała od Łukasza M. dokumenty, wskazujące nieprawdziwe saldo konta.

Przestępstwo zostało ujawnione w momencie, gdy kobieta udała się do banku i została obsłużona przez innego pracownika.

W toku śledztwa ustalono ponadto, że Łukasz M. dopuścił się oszustw również na szkodę innych osób. W okresie od lipca 2017 r. do 10.05.2021 r. wykorzystując zaufanie do siebie, jako doradcy klienta, wprowadził w błąd kolejne 31 osób – kredytobiorców banku, nakłaniając ich do zlecenia dokonania przelewów, utrzymując ich przy tym w świadomości, że kwoty przelewów stanowią opłaty manipulacyjne na rzecz banku podczas, gdy w rzeczywistości przelewane one były na rachunek bankowy Łukasza M. w innym banku

– dodaje Kukawski. W taki sposób Łukasz M. uzyskał bezprawnie kwotę ponad 140 tysięcy złotym. W tym samym momencie nakłonił też kolejne 11 osób do zlecenia przelewów, tłumacząc im, że te kwoty stanowią opłaty manipulacyjne na rzecz banku, podczas gdy w rzeczywistości były przelewane na rachunek bankowy oskarżonego. Dodatkowo podżegał ich do poświadczenia nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie dla udzielenia kredytu, a mianowicie potwierdzenia fikcyjnego zatrudnienia i osiąganych z tego tytułu zarobków. Tym samym uzyskał kolejne 67 tysięcy złotych.

Przesłuchiwany Łukasz M. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Przedstawił swoją wersję wydarzeń, zgodnie z którą pieniądze wyłudzone od poszkodowanej bezpowrotnie zużytkował – chcąc osiągnąć zysk na giełdzie papierów wartościowych. Z kolei pieniądze uzyskane w związku z udzielanymi kredytami traktował jako swój dochód.

Łukasz M. nie był dotąd karany. W toku śledztwa podejrzany został tymczasowo aresztowany. Na proces oczekuje w areszcie śledczym. Dokonano także zabezpieczenia na mieniu Łukasza M. na poczet przyszłych kar

– podkreśla rzecznik. O winie mężczyzny rozstrzygnie Sąd Okręgowy w Toruniu. Grozi mu kara więzienia od 1 roku do 10 lat.

(KG)

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 2022-05-28