Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Toruńska policja na tropie narkotyków. Wpadli 36 i 21-latek [WIDEO]

Mężczyźni spędzą najbliższe miesiące w areszcie.

Toruńska policja
źródło: KMP Toruń

Szacowany czas czytania: 01:35

Toruńska policja kilka dni temu (14 września) dowiedziała się, że 36-letni torunianin może mieć w domu narkotyki i zajmować się ich sprzedażą. Funkcjonariusze chcieli to sprawdzić i przeszukali dom mężczyzny. Tam znaleźli i zabezpieczyli susz roślinny, biały proszek, „kryształy” i tabletki.

Wstępne policyjne testy wykazały, że to niemal 100 gramów zakazanych substancji, wśród nich marihuanę, amfetaminę, MDMA i 2C-B. Na tym jednak czynności funkcjonariuszy się nie zakończyły. Kryminalni ustalili, że tego samego dnia 36-latek miał spotkać się z inną osobą.

Policjanci pojechali we wskazane miejsce i zastali tam 21-latka. Kontrola osobista wykazała, że podejrzewany miał przy sobie kilka porcji narkotyków. Funkcjonariusze przeszukali jego mieszkanie. Tam odnaleźli kolejne zakazane substancje.  W sumie młody mężczyzna posiadał przy sobie i przechowywał w lokalu worki wypełnione suszem roślinnym i „kryształami”

– relacjonuje młodszy aspirant Sebastian Pypczyński z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

36 i 21-latek zostali zatrzymani, trafili do policyjnych cel. Substancje zabezpieczone przez mundurowych będą teraz poddane w laboratorium szczegółowym badaniom.

Dwa dni później, we wtorek (16 września) mężczyźni trafili do prokuratury. Tam usłyszeli zarzut posiadania znacznej ilości zakazanych substancji.

Ponadto 36-latek odpowie za wprowadzanie do obrotu znacznej ilości narkotyków, a jego młodszy kolega za usiłowanie udzielenia znacznej ilości środków odurzających

– dodaje mł. asp. Sebastian Pypczyński.

Kolejnego dnia (17 września) decyzją sądu zatrzymani zostali aresztowani tymczasowo na 3 miesiące.

Za złamanie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii 36-latkowi grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności, ale nie mniej niż 2 lata. 21-latek, w świetle stawianych mu zarzutów, może spędzić w więzieniu nawet 10 lat

– wyjaśnia Pypczyński.

(źródło: KMP Toruń)

REKLAMA