Radio Gra Toruń Home

Muzyka Wybrana Dla Ciebie • Radio Gra Toruń 88.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Toruński Kalejdoskop. Dr Wojciech Peszyński z UMK o wyborach do Parlamentu Europejskiego

Facebook

9. czerwca w naszym kraju odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego.

Przed nami wybory do Parlamentu Europejskiego. Rozmawiamy o nich z dr Wojciechem Peszyńskim.

Lokalne wyborcze ponownie będą czekać na mieszkańców Torunia i naszego regionu 9. czerwca. To wtedy w godzinach od 7:00 do 21:00 odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego i oddamy głosy na swoich kandydatów. W Toruniu (podobnie jak w całym województwie kujawsko-pomorskim) będziemy głosować na kandydatów z Okręgu Wyborczego numer 2.

Wybory do Parlamentu Europejskiego. Na kogo zagłosujemy w Toruniu? Lista wszystkich kandydatów

W studiu Radia GRA w programie Toruński Kalejdoskop pojawił się politolog z UMK, a konkretnie dr Wojciech Peszyński z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Dr Wojciech Peszyński tłumaczył naszym słuchaczom, że liczba mandatów w poszczególnych regionach będzie zależeć od frekwencji.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że będziemy mieli dwa mandaty. Jeden dla KO, drugi dla PiS.

Dr Peszyński przyznaje, że wybory do Parlamentu Europejskiego są dość specyficzne.

Moglibyśmy się spodziewać, że na listach kandydatów znajdą się osoby, które legitymują się troszeczkę innymi cechami niż w wyborach do parlamentu krajowego, wyborach lokalnych czy regionalnych. Mam tutaj na myśli osoby świetnie znające prawo europejskie, świetnie potrafiące się komunikować, znające zasady lobbingu, doskonale mówiące biegle przynajmniej językiem angielskim.

No, ale próżno takich osób tak naprawdę szukać.

Politolog z UMK przyznaje, że partie stawiają na rozpoznawalne nazwiska posłów, senatorów, posłów do europarlamentu.

Ludzi trzeba zachęcać magią tych nazwisk. To powoduje, że tak naprawdę wybory do Parlamentu Europejskiego pod względem kandydatów i oferty politycznej w zasadzie niczym się nie różnią od wyborów tradycyjnych do Sejmu. To jest  bardzo podobna oferta.

W Toruniu kampania polityczna przed wyborami europejskimi jest dość rachityczna. Z czego to wynika? Dr Wojciech Peszyński przyznaje, że w kampanii samorządowej poziom natężenia „banerozy” w naszym mieście był wręcz męczący dla opinii publicznej.

Wyborcy są już zmęczeni, a tutaj mają głosować do organu, który znajduje się kilka tysięcy kilometrów od nich. Ludzie tego „nie czują”.

Peszyński dodaje, że znaczenie mają także… pieniądze.

Partie polityczne są kolokwialnie mówiąc „spłukane”. Są po dwóch kampaniach, a tutaj mają jeszcze trzecią. Przed nimi jeszcze wybory prezydenckie w przyszłym roku. Ta kampania jest więc mniej zintensyfikowana, ale to nie dziwi.

Taką zależność odkryli już niemieccy badacze Karlheinz Reif i Hermann Schmitt pisząc o „second order election”. Opisali cechy wyborów i różnice. Partie polityczne wolą zachować budżet na wybory „pierwszego wyboru”.

W kolejnej części programu Toruński Kalejdoskop politolog z UMK zachęcał do głosowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Mówił także o ważnej roli tego organu w europejskim systemie politycznym.

Kwestie jakie przechodzą przez PE dotyczą nas na co dzień. To kwestie funduszy, różnego rodzaju zagadanień dotyczących polityki gospodarczej, społecznej, bezpieczeństwa.

Z dr Wojciechem Peszyńskim rozmawiał nasz dziennikarz Michał Mrozek.

Podsumowując wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 9. czerwca. W Polsce wybierzemy w sumie 53 europosłów.

(MM)

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 2024-06-20