Radio Gra Toruń Home

Moje Miasto Moje Radio • Radio Gra Toruń 88.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube

Trzy miesiące, dwieście skarg

Facebook

Kwiecień 2020 roku. Ciężki czas dla wielu mieszkańców Torunia i dla wielu pracowników oraz pracodawców. Także nasze miasto musiało zmierzyć się z problemami na niespotykaną do tej pory skalę.

Z różnych stron zaczęły płynąć informacje o upadających biznesach i bankrutujących lokalach. Jedną z restauracji, która nie wygrała z kryzysem był Sphinx przy Żeglarskiej na Starówce, istniejący w tym miejscu od 1999 roku. Z gastronomicznej mapy Torunia zniknął po 21 latach.

Część załogi tego lokalu zgłosiła się do naszego radia, twierdząc, że nie otrzymała wynagrodzenia za swoją pracę. Do tego doszły problemy związane z tak zwanym „postojowym” z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Zarządca restauracji nie zgadza się z zarzutami. Kto zawinił? Od rozwiązywania tego typu sporów tak naprawdę jest Okręgowy Inspektorat Pracy. Okazuje się, że w ostatnich miesiącach urzędnicy mają ręce pełne roboty. Tylko od 1. marca do 15. czerwca tego roku w rejonie Torunia zgłoszono do Inspektoratu dwieście skarg, aż 120 dotyczyło spraw związanych z niewypłacaniem pieniędzy pracownikom. Chodzi zarówno o umowy o pracę, umowy zlecenia czy nadgodziny.

Postanowiliśmy więc porozmawiać z zastępcą Okręgowego Inspektora Pracy w Bydgoszczy i zadać mu szereg szczegółowych pytań. Co powinni zrobić pracownicy w tym trudnym czasie?

Radio GRA: Co powinien zrobić pracownik jeżeli pracodawca nie wypłacił mu pensji?

Waldemar Adametz, Z-ca Okręgowego Inspektora Pracy: Pracownik ma prawo:

– złożyć skargę do Państwowej Inspekcji Pracy

– wystąpić do właściwego Sądu Rejonowego Wydział Pracy z pozwem o zapłatę wynagrodzenia wraz z należnymi odsetkami od dnia wymagalności do dnia zapłaty.

Radio GRA: Gdzie i jaką drogą można się zgłosić (bezpośrednio/listownie/telefonicznie/mailowo)?

Waldemar Adametz: Skargi mogą być wnoszone pisemnie poprzez nadesłanie za pośrednictwem operatora pocztowego), za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w tym poprzez:

  • e-puap:/PIPOIPBydgoszcz/SkrytkaESP lub · e-mail na adres: kancelaria@bydgoszcz.pip.gov.pl,
  • złożone osobiście w siedzibie Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy Pl. Piastowski 4a i Oddziałach lub ustnie do protokołu (cudzoziemcy).

Radio GRA: Czy w tym temacie (walki o zaległe pieniądze) obowiązuje nowe przepisy w związku z panującą epidemią?

Waldemar Adametz: Roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się z upływem trzech lat od dnia, w którym roszczenia stały się wymagalne. W tym zakresie przepisy specustawy nie zmieniły art. 291 kodeksu pracy.

Radio GRA: Czy postojowe lub inna finansowa pomoc związana z poniesionymi szkodami z powodu epidemii zwalnia pracodawcę z wypłacenia zaległych pensji?

Waldemar Adametz: Przepisy specustawy wprowadzające pomoc finansową dla pracodawców, poza możliwymi ograniczeniami związanymi z zachowaniem wymogów wynikających z ustawy, nie zwalniają z obowiązku zapłaty wynagrodzenia.

Radio GRA: Co w przypadku jeśli pracodawca nie wykorzysta możliwości i nie zgłosi swoich pracowników do wypłacenia środków w ramach tarczy antykryzysowej?

Waldemar Adametz: Zgodnie z art. 15g specustawy obniżenie wymiaru czasu pracy lub wprowadzenie przestoju ekonomicznego jest możliwe u pracodawcy, po spełnieniu określonych w ustawie wymogów w tym m.in. np. spadek obrotów gospodarczych. W takiej sytuacji należałoby uznać, że obniżenie etatu czy wprowadzenie przestoju ekonomicznego jest możliwe tylko przy spełnieniu przesłanek wynikających z ustawy. Odrębnie można rozpatrywać to czy pracodawca skorzystał ze swojego prawa i wystąpił o dofinansowanie. Natomiast gdy nie spełnił wymogów wynikających z ustawy np. spadku obrotów gospodarczych, to może oznaczać także wadliwość wprowadzenia ograniczeń wynikających z ustawy np. obniżenia wymiaru czasu pracy.

Radio GRA: Czy jeśli pracownicy nie mieli umów, nadal mogą starać się o zwrot zależności/zaległą wypłatę, a nawet postojowe?

Waldemar Adametz: Jeżeli mówimy o umowach o pracę i stosunku pracy wyjaśniam, że brak umowy pisemnej nie powoduje, że nie istnieje stosunek pracy. Nie ma tu bowiem rygoru nieważności. Brak pisemnej umowy jest oczywiście wykroczeniem przeciwko prawom pracownika. W przypadku kiedy strony stosunku pracy nie negują istnienia stosunku pracy, pracodawca jak najbardziej zaległe wynagrodzenia jest obowiązany wypłacić. W sytuacji kiedy jednak najczęściej zatrudniający poddaje w wątpliwość istnienie stosunku pracy, wówczas należałoby w pierwszej kolejności ustalić jaki charakter prawny miała łącząca strony umowa. W przypadku bowiem kiedy pracodawca zawiera umowę cywilnoprawną w warunkach, w których zgodnie z art. 22 § 1 kodeksu pracy powinna być zawarta umowa o pracę jest to wykroczenie przeciwko prawom pracownika. Postępowanie w tym przypadku jest dłuższe, gdyż na początek należy ustalić poprzez sąd pracy istnienie stosunku pracy i następnie rościć o zapłatę wynagrodzenia.

Jeżeli była to umowa cywilnoprawna np. zlecenie, mimo, że była zawarta ustnie można egzekwować zapłatę wynagrodzenia przez sądem. Jednak właściwym będzie tu sąd cywilny.

Radio GRA: Jak długo trwa taka procedura – walki o odzyskanie pieniędzy, co dokładnie jest sprawdzane?

Waldemar Adametz: W przypadku jak opisano w odpowiedzi na pyt. 6 ważny jest charakter umówionej pracy. Ustalenie istnienia stosunku pracy może być spełnione po wystąpieniu przesłanek w charakterze i sposobie wykonywanej pracy, w tym:

– zgodnie z art. 22 kodeksu pracy „Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy.”

Spory ze stosunku pracy rozstrzygane są przez sady pracy. Nie sposób odnieść się do okresu zakończenia sprawy, to zależy od indywidualnych kwestii.

Radio GRA: Czy pracodawca może ponieść karę, jeśli tak to jaką i jakie są ostatecznie podejmowane kroki?

Waldemar Adametz: Zgodnie z Art. 282. Kodeksu pracy „Kto, wbrew obowiązkowi nie wypłaca w ustalonym terminie wynagrodzenia za pracę lub innego świadczenia przysługującego pracownikowi albo uprawnionemu do tego świadczenia członkowi rodziny pracownika, wysokość tego wynagrodzenia lub świadczenia bezpodstawnie obniża albo dokonuje bezpodstawnych potrąceń (…) – podlega karze grzywny od 1000 zł do 30 000 zł.

Zgodnie z Art. 8e. ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, w przypadku wypłaty niższego wynagrodzenia niż obowiązująca minimalna stawka z umów zlecenia lub o świadczenie usług:

„Kto, będąc przedsiębiorcą albo działając w imieniu przedsiębiorcy albo innej jednostki organizacyjnej, wypłaca przyjmującemu zlecenie lub świadczącemu usługi wynagrodzenie za każdą godzinę wykonania zlecenia lub świadczenia usług w wysokości niższej niż obowiązująca wysokość minimalnej stawki godzinowej, podlega karze grzywny od 1000 zł do 30 000 zł.”

W przypadku stwierdzenia tego typu naruszenia inspektor pracy może nałożyć mandat lub skierować wniosek do sądu o ukaranie.

(IR, MM)

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 8 lipca 2020