Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Twarde Pierniki przed derbami. „Patrzymy na siebie”

Już w tę sobotę w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń jeden z klasyków Tauron Basket Ligi.

Twarde Pierniki Toruń

Szacowany czas czytania: 02:28

Arriva Lotto Twarde Pierniki w sobotę o 17:30 podejmą na własnym parkiecie Anwil Włocławek. Przed tym pojedynkiem w studiu Radia GRA gościli kapitan zespołu Damian Kulig i drugi trener Jarosław Zawadka.

– Anwil ma siedmiu obcokrajowców w składzie i mają jakieś swoje problemy. Grali teraz w Grecji, ale my patrzymy na siebie. Chcemy się bardzo dobrze przygotować do tego spotkania. Jeszcze niedawno graliśmy w poniedziałek, także dla nas jest o tyle dobrze, że jesteśmy w rytmie meczowym. Nie ma takiej dłuższej przerwy, a był też czas na odpoczynek i zostały nam dwa dni na to, żeby się dobrze przygotować pod przeciwnika

– mówił w rozmowie w studiu Radia GRA Jarosław Zawadka, drugi trener Arriva Lotto Twardych Pierników.

– Wiadomo no, ten bilans nie jest zadowalający, ale ta liga w tym sezonie pokazuje, że każdy z każdym może wygrać i to nieważne, czy ktoś będzie zamykał tabelę, czy będzie na przodzie, to musi się liczyć, bo już niektóre mecze pokazały, że jednak można przegrać. I tutaj Anwil, czy my jesteśmy faworytem? Ciężko stwierdzić, bo Anwil też nie zachwyca grą, mogę tak powiedzieć. Mieli swoje lepsze, gorsze momenty, tak samo jak my, także myślę, że tutaj mam nadzieję, że będzie to fajne widowisko, ale z happy endem dla nas

– mówił kapitan Twardych Pierników, Damian Kulig.

Twarde Pierniki mają swoje problemy. Jednym z nich jest niska skuteczność rzutów (19,6%) Mihy Lapornika, który miał być jednym z liderów zespołu. Do tej pory jednak głównie zawodził, co sprawiło, że torunianie musieli ściągnąć na ratunek Taylera Personsa.

– Akurat o atak tutaj w tym meczu bym się nie martwił. Jednak ostatnie mecze pokazały, że naszym problemem nie jest tyle atak co bardziej obrona, bo w ostatnim meczu mimo wydaje mi się, że graliśmy bardzo dobrze w obronie, chociaż straciliśmy osiemdziesiąt punktów. To jest jednak dużo, ale to też było spowodowane tym, że graliśmy dość szybko i szybko przechodziliśmy do kontry. Także tych ponowień akcji było dość dużo. Z kolei mecz ze Słupskiem jak wspominamy to, to tam mogę powiedzieć, że ani z jednej, ani z drugiej strony nie było obrony, tylko po prostu oni nas przerzucili atakiem. No bo jeżeli mecz się kończy tak, że dwie drużyny zdobywają ponad dwieście punktów, no to jest to rzadko spotykany wynik. Także myślę, że tutaj w meczu z Anwilem na pewno kluczowa będzie obrona, bo w ataku mamy taki skład, że w każdej chwili, w każdym meczu każdy może odpalić. Jeszcze nie wszyscy pokazali pełnię swoich możliwości

– dodał lider zespołu.

Początek spotkania w sobotę o 17:30 w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń.

Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w Toruniu i regionie?
Zyskaj błyskawiczny dostęp do najważniejszych lokalnych wiadomości i dodaj portal GRA.FM do swoich preferowanych źródeł w Google. Wystarczy jedno kliknięcie gwiazdki przy naszym logo w sekcji "Najważniejsze artykuły" lub wejdź po prostu w ten link: google.com/preferences/source?q=gra.fm. To tylko chwila, a zyskujesz pewność, że nie przegapisz niczego ważnego!

REKLAMA