Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Sukces na UMK! Czy nowatorskie rozwiązania zrewolucjonizują świat?

Zakończono kilkumiesięczny projekt polegający na Gospodarce Obiektu Zamkniętego. Władze Uczelni chcą by na stałe zagościł na toruńskim Uniwersytecie.

Szacowany czas czytania: 01:47

Na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika (UMK) w Toruniu zakończył się właśnie pionierski „Projekt Obiegu Zamkniętego Papieru” i to z niemałym sukcesem! Władze uczelni już teraz rozważają wprowadzenie ekologicznego systemu na wszystkich wydziałach. O co chodzi w tej inicjatywie? To proste: zużyty papier i inne materiały, które nie nadają się już do użytku, nawet te zabrudzone, trafiają do recyklingu, gdzie z pomocą nowoczesnych technologii zyskują nowe życie. Szczegóły przedstawił nam Michał Michalski, prezes spółki recyklingowej:

Innowacyjność tego systemu polega na tym, że przyjmujemy również odpady, które są w jakiś sposób zabrudzone, na przykład zużyte ręczniki, serwetki, coś, co generalnie powinno się wrzucić do czarnego pojemnika. Jeśli to jest papierowe, to nasza instalacja jest to w stanie przetworzyć. I to jest, myślę, że główny poziom innowacji, że przetwarzamy rzeczy, które do tej pory uznawane były za nieprzetwarzalne. Mówię tu głównie, na przykład, o kubkach papierowych. Teraz aktualnie z tego produkujemy artykuły higieniczne.

Władze UMK nie kryją zadowolenia z efektów programu i już planują, by innowacyjny system recyklingu objął wszystkie wydziały uczelni. Mgr Karolina Sokalska, kanclerz UMK, powiedziała w rozmowie z nami, że dla Uczelni ten projekt się nie zakończył i na pewno będzie kontynuowany:

Projekt będzie kontynuowany nadal, który tak naprawdę, de facto, pokazuje nam ważne aspekty społeczne, kulturowe i środowiskowe. I absolutnie ten program obiegu zamkniętego papieru był dla nas o tyle ważny, że mogliśmy działać wspólnie jako społeczność akademicka. Celem i rezultatem tego projektu było, było odzyskanie papieru, czyli pracownicy bardzo angażowali się tutaj. Firma, która wspomagała nas, również przeprowadzała szereg szkoleń. Absolutnie ten projekt zakończył się sukcesem i chcielibyśmy go kontynuować w innych jednostkach Uniwersytetu.

Osoby zaangażowane w projekt podkreślają, że to nie tylko realna ulga dla środowiska, ograniczenie ilości odpadów i zmniejszenie zużycia surowców naturalnych, ale także wymierne oszczędności finansowe. Uczelnia wydaje mniej na zakup nowych produktów, a studenci i pracownicy mogą korzystać z ekologicznych rozwiązań na co dzień.

REKLAMA