Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Marzysz o wyjeździe? Nie musisz, wybierz się do Włoch albo NRD w Toruniu [FELIETON]

Nasz reporter Artur Stochla zaprasza na cykl żartobliwych felietonów podsumowywujących najważniejsze wydarzenia z naszego miasta.

nrd w Toruniu

Szacowany czas czytania: 01:19

RFN, czy NRD w Toruniu?

Znacie bajkę o Jasiu i Małgosi, którzy szli po śladach cukierków do Domku Baby Jagi? W każdej bajce jest ziarno prawdy. Nie mówię, że napotkacie Domek Czarownicy w lesie, bo taki, jak wiadomo, znajduje się w Parku na Bydgoskim Przedmieściu. Natomiast cukierki — już tak. Tylko z tą różnicą, że nie wolno ich jeść, bo to specjalne batoniki–szczepionki dla lisów. Na szczęście miłośnicy kulinarnych doznań nie muszą wybierać się po nieznane smaki do lasu, w Toruniu trwa bowiem tydzień włoski. Od poniedziałku miłośnicy włoskiej kuchni mogli znaleźć coś na ząb, jak również zasmakować włoskiego kina. Zwieńczeniem będzie jutrzejszy pokaz włoskich aut i koncert muzyki włoskiej. Jednym słowem: Dolce Vita! Amore Mio! Sami widzicie, że nie trzeba ruszać się z Torunia, żeby poczuć się jak za granicą.

Jakby klimatyczne Włochy Wam nie wystarczyły, to po dłuższej przerwie swoją działalność wznawia toruński klub NRD. Na mieście chodziły słuchy, że z powodu zmiany właściciela zmieni się również nazwa na RFN, ale wszystko wskazuje na to, że tradycje tego miejsca będą zachowane. Jakiś czas temu w jednym z toruńskich klubów pewna dziewczyna zagadnęła mężczyznę przy barze: „Widzę, że pijesz wodę, czym przyjechałeś?” Odpowiedział: „Trójką”. Zainteresowana dziewczyna dopytywała: „O! Beemką trójką?” „Nie, tramwajem trójką…”

Pozdrawiam serdecznie i z fartem!

Artur Stochla

REKLAMA