Wisła w Toruniu ma historycznie niski stan. Tylko 88 centymetrów na wodowskazie!
Wisła w Toruniu osiągnęła historycznie niski stan. WOPR podaje, że taka sytuacja to poważne zagrożenie dla żeglugi, ekosystemu i pracy ratowników.

Szacowany czas czytania: 01:02
Wisła w Toruniu osiągnęła historycznie niski stan
Niepokojące wieści z Torunia. Jak informuje klimatolog Rafał Maszewski z portalu pogodawtoruniu.pl, w nocy ze środy na czwartek (z 9 na 10 lipca) Wisła osiągnęła rekordowo niski stan – zaledwie 88 centymetrów na wodowskazie. To najniższy stan wody, jaki kiedykolwiek zanotowano w Toruniu.
Oczywiście nie mamy się z czego cieszyć… Przepływ wynoszący obecnie około 263 m3/s nie jest jednak rekordowy (210 m3/s). Poprzednie absolutne minimum stanu wody z 4 grudnia 2018 r. było spowodowane głównie pracami remontowymi na zaporze we Włocławku
– podkreśla Maszewski.
Zagrożenia dla żeglugi i ekosystemu
Jakie są przyczyny? Jak podaje Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Toruniu, to m.in. długotrwała susza wiosną i na początku lata, niski poziom wody w dopływach Wisły oraz ograniczone zrzuty wody ze zbiorników retencyjnych.
Niski stan wody oznacza poważne problemy dla żeglugi, ekosystemu wodnego, zaopatrzenia w wodę oraz pracy ratowników WOPR, którzy podkreślają, że patrolowanie rzeki łodziami stało się wyjątkowo trudne i ryzykowne.
Na szczęście prognozy IMGW wskazują, że poziom wody powinien wkrótce zacząć rosnąć.
Sprawdź również, co się dzieje na naszym radiowym Facebooku: