Wracamy do punktu wyjścia… Unia wygrała z Energą na Tor-Torze w Toruniu
W hokejowym ćwierćfinale między KH Energą Toruń, a Unią Oświęcim jest znowu remis 2:2.

Szacowany czas czytania: 01:06
Nie udało się obronić Twierdzy Toruń. Unia Oświęcim – po raz pierwszy w tym sezonie – wygrała w czwartkowy wieczór na Tor-Torze przy Bema z Energą Toruń. Kibicom od początku tego spotkania wydawało się jednak, że to gospodarze będą mieli sytuację pod kontrolą, bo na 1:0 w pierwszej tercji trafił dla Torunia Mikołaj Syty. W drugiej części gry gole nie padły, ale w ostatniej tercji to Unia strzeliła dwa, wygrała 2:1.
Tym samym wyrównała stan rywalizacji w ćwierćfinale Tauron Hokej Ligi. Teraz jest 2:2.
Może w drugiej tercji przegraliśmy nastawieniem. Następnie strzelili nam w przewadze, my nie, a potem po małym błędzie zrobiło się 2:1. Oczywiście mieliśmy na koniec dobrą szansę, ale dzisiaj nie zdobywamy bramek. To jest hokej.
Mówił po meczu dla klubowej telewizji Stalowych Pierników trener Sami Hirvonen.
Czytaj też: Toruń jest gospodarzem największej sportowej imprezy roku w Polsce! Trwa odliczanie
W tej części hokejowego sezonu gra się do czterech zwycięstw jednej z drużyn. Kolejny mecz już w najbliższą niedzielę w Oświęcimiu. Niezależnie od wyniku, wiadomo, że play-offy jeszcze raz pojawią się na Tor-Torze w Toruniu. Na pewno dojdzie do spotkania numer sześć, a to w harmonogramie zaplanowano we wtorek 10 marca.