Wyjątkowe odkrycie naukowców z Torunia. Ponad 1000 lat historii
Centrum Archeologii Podwodnej UMK w Toruniu i Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy chwalą się imponującym odkryciem.

Szacowany czas czytania: 02:19
Wyjątkowe odkrycie archeologiczne na dnie jeziora Lednica
Na dnie jeziora Lednica archeolodzy dokonali przełomowego odkrycia. Zespół badaczy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, współpracujący z Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy, natrafił na doskonale zachowane fragmenty drewnianych konstrukcji, które rzucają nowe światło na historię wczesnośredniowiecznych fortyfikacji w tym regionie.
Podczas prac podwodnych odnaleziono liczne dębowe i wiązowe belki, będące pozostałością skrzyniowej konstrukcji wału obronnego, który niegdyś runął do jeziora. Szczególną uwagę badaczy przykuła belka odkryta w najniższej warstwie rozsypiska. Analizy dendrochronologiczne wykazały, że drewno, z którego ją wykonano, zostało ścięte około 967 roku, czyli jeszcze przed główną fazą budowy i przebudowy wałów, datowaną na lata 976–999.
Odkryta belka wyróżnia się nie tylko wiekiem, ale także unikatową formą. Została wykonana z konara dębowego, którego naturalne rozwidlenie wykorzystano do uformowania charakterystycznego haka – elementu typowego dla piastowskich umocnień. Zachowana długość belki wynosi 1,34 metra, a jej średnica sięga kilkunastu centymetrów. Najbardziej niezwykłym elementem jest jednak realistyczne przedstawienie ludzkiej twarzy, wyrzeźbione na szerszej części haka. Twarz została wykonana z dużą precyzją – widoczne są wyraźnie zarysowane czoło, policzki, brwi, oczodoły i broda, a także schematycznie oddane usta i nos.

Styl rzeźby nawiązuje do wczesnośredniowiecznych przedstawień znanych z terenów Słowiańszczyzny, m.in. z Polski, Niemiec i Rosji. Zdaniem badaczy, belka z Lednicy jest jednym z najlepiej zachowanych przykładów tzw. rzeźb wielkoskalowych, które rzadko pojawiają się wśród znalezisk archeologicznych.
Analiza konstrukcji wskazuje, że belka pierwotnie stanowiła element wału obronnego. Jej hakowate rozwidlenie stabilizowało dolne partie konstrukcji i zapobiegało rozsuwaniu się ścian pod naporem ziemi i kamieni. Co ciekawe, datowanie drewna sugeruje, że mogła zostać wykorzystana powtórnie – najpierw w starszej fazie umocnień z lat 60. X wieku, a następnie w późniejszej przebudowie.
Nie jest jasne, kiedy dokładnie na belce pojawiło się wyobrażenie ludzkiej twarzy – mogło to nastąpić zarówno podczas pierwszego użycia, jak i w trakcie późniejszej przebudowy wału. Naukowcy podkreślają, że tego typu przedstawienia często wiązano z tradycyjnymi wierzeniami, które były obecne wśród mieszkańców tych ziem jeszcze długo po przyjęciu chrześcijaństwa. Wskazują na to również wcześniejsze odkrycia, takie jak złożone w podwalinach wału kości dzikich zwierząt, interpretowane jako ofiary zakładzinowe.
Odkrycie z jeziora Lednica dostarcza cennych informacji na temat technik budowlanych i wierzeń dawnych mieszkańców Polski. Stanowi także wyjątkowy przykład kunsztu wczesnośredniowiecznych rzemieślników oraz świadectwo złożonej symboliki, która towarzyszyła budowie obronnych konstrukcji w tym okresie.