Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Wykręcił rękę pielęgniarce szpitala w Aleksandrowie Kujawskim. 34-latek był pijany

Do całej sytuacji doszło w połowie sierpnia. Teraz Prokuratura Rejonowa w Aleksandrowie Kujawskim przedstawiła szczegóły całego zajścia.

Szpital w Aleksandrowie Kujawskim
(Szpital w Aleksandrowie Kujawskim, fot. Szymon Zdziebło/tarantoga dla UMWKP)

Szacowany czas czytania: 01:08

17 sierpnia 2025 roku do Powiatowego Szpitala w Aleksandrowie Kujawskim trafił 34-latek. Tego dnia uczestniczył w rodzinnej imprezie, w trakcie której spożywał alkohol. W pewnym momencie poczuł się źle, co skłoniło jego bliskich do wezwania karetki pogotowia. Po przewiezieniu do szpitala, pacjent zaczął agresywnie się zachowywać.

Mężczyzna zaatakował pielęgniarkę pełniącą dyżur na izbie przyjęć. Według ustaleń śledczych, sprawca wykręcił kobiecie lewą rękę, naruszając jej nietykalność cielesną.

Oprócz napaści na pielęgniarkę, dopuścił się również jej znieważenia oraz naruszył nietykalność cielesną innej osoby, która została przywołana przez personel medyczny do pomocy. Agresywny pacjent zniszczył także szpitalne mienie.

Czytaj też: Problematyczny wyjazd czy zły system? Pół godziny pod szlabanem na placu św. Katarzyny

Atak w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim. Mężczyzna przeprasza za swoje zachowanie

Podczas przesłuchania 34-latek przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów. W swoich wyjaśnieniach zaznaczył, że nie pamięta dokładnego przebiegu wydarzeń ze względu na stan upojenia alkoholowego. Wyraził skruchę i przeprosił za swoje zachowanie.

Jak informuje Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Włocławku prok. Arkadiusz Arkuszewski, mężczyzna ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych, kontaktowania się z nimi w jakikolwiek sposób. Musi się także meldować na Komendzie Powiatowej Policji w Aleksandrowie Kujawskim. Teraz całej sytuacji przyjrzy się również sąd.

REKLAMA