Radio Gra Toruń Home

Moje Miasto Moje Radio • Radio Gra Toruń 88.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube

Zabójstwo przy cmentarzu w Toruniu. Sprawca na drugi dzień postanowił uciec z kraju

Facebook

Sąd Okręgowy w Toruniu rozpatrzy sprawę z 2012 roku.

Po 8 latach Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum-Zachód skierowała akt oskarżenia przeciwko Sławomirowi B. 42-latek miał zamordować swojego sąsiada.

Sławomir B. i Jacek Sz. mieszkali w tym samym budynku w Toruniu – spotykali się i wspólnie pili alkohol. Tak samo było w niedzielę 19 lutego 2012 roku. Wspólnie udali się w okolice cmentarza komunalnego przy Grudziądzkiej 177 w Toruniu. Byli „pod wpływem” gdy Sławomir B. wyciągnął nóż, który zazwyczaj nosił przy sobie i zadał Jackowi Sz. ciosy w okolice szyi, pleców i ręki.

Ciało pozostawił na miejscu zbrodni. Następnie udał się do znajomego. Był pod znacznym wpływem alkoholu. Tam demonstrował posiadane przez siebie dwa noże, jeden scyzoryk, drugi typu finka. Powiedział też, że zrobił coś głupiego, że „zaciukał” Jacka

– wyjaśnia Andrzej Kukawski, Rzecznik Prasowy Prokuratura Okręgowego w Toruniu.

Mężczyzna wrócił do domu, a na drugi dzień udał się na miejsce zabójstwa, gdzie upewnił się, że Jacek Sz. nie żyje.

Sprawca postanowił uciec z Polski. Poprosił partnera swojej siostry, by zawiózł go na lotnisko do Gdańska. Sławomir B. przyznał się po drodze Karolowi K. do zabójstwa – tłumacząc się mu, dlaczego tak nagle chce polecieć do Anglii. Sławomir B. z Gdańska udał się do Londynu.

Dnia 15 marca 2012 r. na polanie JAR ujawniono zwłoki Jacka Sz. Sławomir B. początkowo poszukiwany był listem gończym na terenie Polski, a następnie Europejskim Nakazem Aresztowania.

Został zatrzymany dopiero w 2019 roku. Mężczyzna nie przyznał się do winy, jest tymczasowo aresztowany.

Oskarżonemu grozi kara od 8 lat pozbawienia wolności, 25 lat pozbawienia wolności, dożywotnie pozbawienie wolności.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj