Zatrucie w toruńskiej szkole. Dzieci trafiły do szpitala
Szóstka dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Toruniu z objawami zatrucia trafiła w środę do szpitala. Policja bada okoliczności tego zdarzenia.

Szacowany czas czytania: 01:13
W środę do toruńskiej policji trafiło zgłoszenie o podejrzeniu zatrucia w Szkole Podstawowej nr 2 w Toruniu. Wszystko miało miejsce po zajęciach z firmą zewnętrzną, podczas których dzieci otrzymały galaretki. To po nich dzieci miały się poczuć źle.
Mowa o 8-9-latkach. Do szkoły wezwano trzy karetki, a dzieci trafiły na obserwację. Policja zabezpieczyła próbki galaretek, a o sprawie również poinformowano prokuraturę i sanepid.
Jak wynika z wypowiedzi Łukasza Betańskiego z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy dla TVP3 Bydgoszcz, wstępnie wiadomo co mogło spowodować niepokojące objawy u dzieci.
– Najprawdopodobniej to alginian sodu mógł wywołać niepożądane objawy u dzieci. Substancje te zabezpieczyła policja do dalszych badań. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Toruniu jest w stałym kontakcie z policją i dyrekcją szkoły
– mówił w rozmowie z telewizją.
Rozmawialiśmy z oficer prasową toruńskiej policji, asp. Dominiką Bocian.
– W środę otrzymaliśmy zgłoszenie o zdarzeniu w Szkole Podstawowej nr 2. Najpierw do szpitala trafiła szóstka dzieci, a następnie rodzice dowieźli jeszcze jedno dziecko
Z informacji do których nam się udało dotrzeć, wynika, że dzieci po chwilowej obserwacji zostały od razu wypuszczone do domów.
Alginian sodu jest powszechnie stosowany w produkcji galaretek, cukierków i żelków, aby stworzyć stabilną, galaretowatą strukturę. Oznaczony jako E401, jest uznawany za bezpieczny dodatek do żywności przez organizacje zajmujące się żywieniem i zdrowiem.