StartWiadomości Wiadomości dnia

Zła informacja dla mieszkańców wielu toruńskich osiedli

Firmy, które budują i remontują dla miasta – chcą coraz więcej pieniędzy za swoją pracę, przetargi trwają coraz dłużej. Przez to urzędnicy postanowili poprzesuwać niektóre inwestycje.

Mówi skarbnik Miasta Magdalena Flisykowska-Kacprowicz.

Długa, Kaliska, Kraińska, Wiązowa czy Chrzanowskiego – prace na tych osiedlowych ulicach miały rozpocząć się w tym roku, ale miasto przesuwa te inwestycje na 2018 rok. Wszystko przez coraz większe finansowe żądania firm budowlanych, pracujących dla miasta. Urzędnicy poinformowali, że z tego samego względu opóźni się też o rok remont ulic Hallera, Lelewela, Kołłątaja i Kasprowicza.

– Wszystkie polskie miasta mają podobne problemy – tłumaczy skarbnik miasta Magdalena Flisykowska-Kacprowcz:

Miasto ciągle czeka też z remontem Olsztyńskiej. Urzędnicy starają się o dofinansowanie wielkiego remontu tej ulicy, na razie bez rezultatu. Dlatego do miejskiej kasy wróci 10 milionów złotych, które urzędnicy chcieli w tym roku przeznaczyć na tę modernizację. Mówi prezydent Michał Zaleski:

10 milionów złotych, które miasto zapisało w tym roku na remont Olsztyńskiej, wraca więc do miejskiej kasy. Urzędnicy połowę tych pieniędzy wydadzą na toruńska oświatę:

Mówiła skarbnik miasta Magdalena Flisykowska-Kacprowicz.

(Michał Mrozek, Radio GRA)

Zostaw komentarz