Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Są już nowe tory. Czas na przystanki

Modernizacja linii kolejowej Toruń-Chełmża ma się zakończyć pod koniec tego roku. Na całym 20-kilometrowym odcinku pojawiły się już nowe tory. Teraz trwają prace przy peronach.

Czy szybkie pociągi zatrzymają się w Toruniu?

Szacowany czas czytania: 00:42

Koszt rewitalizacji linii kolejowej to koszt blisko 180 milionów złotych. Dzięki prowadzonej inwestycji, pociągi pasażerskie będą mogły rozwinąć prędkość do 120 kilometrów na godzinę, a towarowych do 80 km/h (obecnie to odpowiednio 90 i 40 km/h).

Poza generalnym remontem samego torowiska obejmuje również głęboką modernizację przystanków kolejowych w Łysomicach i Grzywnie oraz przeniesienie przystanku w Ostaszewie Toruńskim bliżej centrum miejscowości, budowę przystanku na toruńskim osiedlu Jar oraz przebudowę towarzyszącej infrastruktury technicznej i przejazdów kolejowo-drogowych

– wyjaśnia Beata Krzemińska, rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu. Obecnie wykonawca pracuje na przystankach w Łysomicach i Grzywnie – tam powstają nowe perony. Rozpoczęto też prace z Ostaszewie. Jeśli chodzi o przystanek na Jarze, to w tym przypadku wciąż trwa procedura administracyjna, która poprzedza rozpoczęcie prac.

(KG)

REKLAMA