Radio Gra Toruń Home

Muzyka Wybrana Dla Ciebie • Radio Gra Toruń 88.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube

Kierowcy: „Codziennie czekają nowe zagadki”

Facebook

"Żeby przejechać przez Toruń trzeba mieć dużo cierpliwości i dużo czasu." 

Warneńczyka, Szosa Chełmińska, Bydgoska, Bulwar Filadelfijski, Długa, Rondo Czadcy, Legionów, Watzenrodego, Ugory, plac NOT. Co łączy te wszystkie miejsca? Drogowe prace. W mieście trwają w jednym czasie inwestycje prowadzone przez MZK i MZD. Jedne związane są z bieżącymi projektami (Bulwar), inne z remontami torowisk (Bydgoska, Warneńczyka), reszta z budową nowej linii tramwajowej na JAR.

Nasza reporterka Katarzyna Grochowalska pojawiła się na parkingu przy ulicy Lelewela i tam rozmawiała z kierowcami zadając im pytanie: jak jeździ się po Toruniu?

Wybieram inne drogi i nie tracę czasu.

Dobrze, że są te remonty, miasto będzie w lepszej kondycji.

Dzisiaj jeździ się tutaj tak, jutro jeździ się inaczej. Lepiej nie jeździć na pamięć.

Ja do pracy jeżdżę ulicą Warneńczyka. Na tych nowych rondach ludzie się gubią, trzeba się przygotować na opóźnienia. Kierowcy nie są przyzwyczajeni do takich małych rond. Czasami ktoś czeka przez 10 minut, bo nie potrafi się wcisnąć.

My, żeby przejechać cały Toruń potrzebujemy od 40 minut do półtorej godziny.

Można się pogubić. Codziennie są nowe zagadki drogowe.

Trzeba to przetrwać, żeby było dobrze. Najpierw musi być trochę bałaganu.

Na ulicy Długiej problem jest z każdej strony, a teraz doszło jeszcze zamknięcie placu NOT dla wyjeżdżających z Szosy Chełmińskiej.

Mówią nam kierowcy. Niektórzy z nich twierdzą jednak, że w porównaniu do Krakowa czy Gdańska, mimo remontów po Toruniu jeździ się w miarę płynnie.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 2022-09-28