Problematyczne skrzyżowanie w Dębinach pod Toruniem. Czy jest szansa na przejście dla pieszych?
Mieszkańcy gminy Łubianka chcą przejścia dla pieszych w rejonie skrzyżowania drogi wojewódzkiej nr 553 z ulicą Pałacową w Dębinach. Jaka jest odpowiedź gminy, Zarządu Dróg Wojewódzkich i policji?

PROBLEM SKRZYŻOWANIA W DĘBINACH
To jest niebezpieczne skrzyżowanie – tak mieszkańcy gminy Łubianka mówią o krzyżówce drogi wojewódzkiej 553 z ulicą Pałacową w Dębinach. W ostatnim czasie na facebookowej stronie Obywatelskiej Gminy Łubianka pojawił się post w tym temacie.
Mieszkańcy Dębin już od kilku lat zabiegają o przejście dla pieszych. Pojawiła się nawet petycja, niestety podanie nie zostało rozstrzygnięte na korzyść wnioskujących. Odpowiedź samorządu województwa wskazywała na małe natężenie ruchu pojazdów i pieszych w tym rejonie oraz na to, że zdarzeniach drogowych, do którym tam dochodziło, nie uczestniczyli piesi.
Największą bolączką mieszkańców jest zlokalizowanie ścieżki pieszo-rowerowej tylko po zachodniej stronie drogi i brak przejścia dla pieszych. Prowadzi ona m.in. do szkół w Wybczu i Łubiance. Po wschodniej stronie jezdni znajduje się boisko, plac zabaw i świetlica. Wymusza to konieczność przekraczania na zasadach ogólnych niebezpiecznego odcinka prostej jezdni, na którym nie obowiązuje ograniczenie i dopuszczalna prędkość to 90 km/h. Długa prosta zawsze kusi kierowców i jest to fragment jezdni traktowany przez wielu, jako „tor wyścigowy”
– czytamy w poście. Wynika z niego również, że temat bezpieczeństwa na skrzyżowaniu został poruszony na początku lipca na spotkaniu sołtysów z Wójtem.
Postanowiliśmy się skontaktować w tej sprawie z gminą Łubianka, Zarządem Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy oraz toruńską policją. Jakie odpowiedzi uzyskaliśmy?
GMINA ŁUBIANKA
Wojciech Konstanty, Zastępca Wójta Gminy Łubianka odpowiada, że urząd zna sprawę skrzyżowania drogi wojewódzkiej nr 553 z ulicami Pałacowa i Jesienna i ją proceduje.
Również uważamy, że należałoby w tym miejscu ograniczyć prędkość i wykonać przejście dla pieszych. W związku z tym pismem z dnia 08.09.2022 r. zwróciliśmy się do Zarządu Dróg Wojewódzkich z wnioskiem o zmianę organizacji ruchu na ww. skrzyżowaniu i lokalizację przejścia dla pieszych
Uznajemy, że chwilowy brak odpowiedzi ze strony Departamentu Infrastruktury Drogowej UM w Toruniu oznacza, że trwają prace przygotowawcze mające na celu wykonanie przejścia
– dodaje na koniec Wojciech Konstanty.
ZARZĄD DRÓG WOJEWÓDZKICH W BYDGOSZCZY
Zarząd Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy wyjaśnia, że już wcześniej analizował obręb skrzyżowania drogi wojewódzkiej 553 z drogami lokalnymi w Dębinach. Dodaje też, że przy obecnych rozwiązaniach (ze względu na istniejące przepisy) bez przebudowy drogi – np. dyslokacji jednej z zatok – nie można tam wyznaczyć przejście dla pieszych.
Mimo bardzo niewielkiego natężenia ruchu pieszych sprawdzamy jednak możliwość zastosowania innych rozwiązań, które poprawią bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu w obrębie tego skrzyżowania
– podaje ZDW w Bydgoszczy. Zaznacza również, że przygotowuje się do realizacji programu związanego z poprawą bezpieczeństwa w około 250 punktach na drogach wojewódzkich w naszym regionie. Priorytetem ma być bezpieczeństwo pieszych. Zarząd, wspólnie z samorządem województwa, chce pozyskać środki zewnętrzne m.in. na instalowanie doświetlenia przejść, budowę, azyli czy montaż aktywnych znaków.
Jesteśmy też otwarci na współpracę z gminą Łubianka. Priorytetowo traktujemy inwestycje, które są inicjowane przez gminy i gotowe do partycypacji w kosztach przebudowy infrastruktury drogowej, która ma służyć lokalnym społecznościom
– tak Zarząd kończy odpowiedź.
POLICJA W TORUNIU
A jak wyglądają statystyki dotyczące wypadków, do których doszło w ostatnim czasie na wspomnianym skrzyżowaniu? Asp. Dominika Bocian z toruńskiej policji podaje, że na skrzyżowaniu DW 553 z ulicą Pałacową odnotowano w tym roku jeden wypadek. Kolizji nie było.
Policjanci zweryfikowali na miejscu oznakowanie, gdy otrzymali sygnał o niewłaściwej organizacji ruchu – oznakowanie jest zgodne z projektem i obowiązującymi przepisami
– podkreśla asp. Bocian.
(KGB)