Radio Gra Toruń Home

Moje Miasto Moje Radio • Radio Gra Toruń 88.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube

Zakażona koronawirusem kobieta wyszła na zakupy. Od początku maja przebywa w areszcie

Facebook

38-letnia torunianka, która w majowy weekend złamała warunki kwarantanny, cały czas przebywa tymczasowo w areszcie. Kobieta wiedząc o pozytywnym wyniku testu na koronawirusa wyszła na zakupy.

Toruńska prokuratura prowadzi śledztwo przeciwko Karolinie L. – zbierane są zeznania od świadków i pokrzywdzonych.

Ponadto prokurator zarządził badania sądowo-psychiatryczne podejrzanej. Jest przypuszczenie, że mogła mieć „ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem”. Kobieta usłyszała zarzut, że w dniu 2. maja sprowadziła niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób:

Kobieta przebywała w zakładzie karnym w Potulicach – tam znajdują się osoby mające wynik dodatni na covid-19. Podczas tego pobytu śledczy uzyskali informacje, że 38-latka nie jest już nosicielem tego wirusa. Jak tłumaczyła się podejrzana?

Prokurator zarządził badania sądowo-psychiatryczne podejrzanej. Co jest tego powodem?

– mówił prokurator Andrzej Kukawski, Rzecznik Prasowy Prokuratura Okręgowego w Toruniu. Rozmawiała Marta Manerowska.

Karolinę L. broni adwokat Mariusz Lewandowski. Uważa, że decyzja o aresztowaniu była nieadekwatna do sytuacji. W jego ocenie wystarczyłby policyjny dozór. O co walczy obrona? Kobieta według nieoficjalnych informacji zmaga się z depresją i czeka na badania:

Jak wykazały badania, podczas swojej nieodpowiedzialnej wizyty na starówce, Karolina L. nie zaraziła żadnej ze spotkanych osób. Czy decyzja o areszcie nie była więc przedwczesna?

– tłumaczył adwokat Mariusz Lewandowski, obrońca Karoliny L., z którym rozmawiał Michał Mrozek.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 8 lipca 2020