Radio Gra Toruń Home

Muzyka Wybrana Dla Ciebie • Radio Gra Toruń 88.8 FM Słuchaj Online Facebook YouTube

Zarzut dla wiceprezesa toruńskiego zakładu. „Sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób”

Facebook

Prokurator Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum-Zachód w Toruniu skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko 47-letniemu Mieczysławowi G. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Jak ustalono w toku śledztwa, Mieczysław G. jest współudziałowcem i wiceprezesem spółki z siedzibą w Toruniu, która zajmuje się włókiennictwem i produkcją skarpet. W czerwcu 2020 roku spółka zatrudniała w swoim zakładzie 31 osób oraz na umowę zlecenie kolejne 17 pracowników.

Na przełomie maja i czerwca stwierdzono u jednego z pracowników obecność wirusa Sars-CoV-2. Poinformował on sanepid o miejscu pracy oraz powiadomił prezesa spółki o zakażeniu. Sanepid zawiadomił 47-letniego Mieczysława G. o zagrożeniu epidemiologicznym. Nie podjęto jednak decyzji o zamknięciu zakładu z uwagi na jednostkowy przypadek zakażenia (kwarantanną został objęty pracownik, który pracował z zakażonym na jednej zmianie).

W kolejnych dniach doszło do ujawnienia podejrzenia zakażenia kolejnych pracowników i członków ich rodzin. 10 czerwca ub. roku pracownik Sanepidu poinformował Mieczysława G. o sytuacji epidemicznej i poprosił o przekazanie listy wszystkich pracowników spółki celem nawiązania z nimi kontaktu. W trakcie rozmowy Mieczysław G. twierdził, że w przypadku zamknięcia zakładu nastąpi przestój w produkcji, on zaś musi dotrzymywać umów, w przeciwnym wypadku będzie musiał płacić kary umowne

– zaznacza Prokurator Andrzej Kukawski, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu. Wiceprezes poprosił prezesa spółki o przesłanie do sanepidu danych czterech pracowników wskazanych przez niego. Pracownik sanepidu poprosił jednak o nadesłanie listy wszystkich pracowników. Mieczysław G. poinformował sanepid, że w zakładzie jest zatrudnionych około 10 osób. Pracownik sanepidu skontaktował się więc z prezesem spółki, od którego uzyskał dane wszystkich pracowników. Decyzją sanepidu nakazano zamknięcie zakładu z uwagi na potwierdzenie ogniska koronawirusa oraz konieczności dezynfekcji jego pomieszczeń. Łącznie z tego ogniska zakażonych zostało 25 osób.

Prokurator zarzucił 47-letniemu Mieczysławowi G., że:

w okresie od 4 do 15 czerwca 2020 r. w Toruniu, w warunkach czynu ciągłego, mając świadomość zakażenia wirusem SARS-CoV-2 sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób – co najmniej 127 (pracowników, współpracowników i ich osób najbliższych).

Przesłuchiwany w charakterze podejrzanego wiceprezes spółki, nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Jak dodaje Prokurator, wskazani przez podejrzanego kontrahenci spółki nie potwierdzili swoich roszczeń z braku realizacji, bądź opóźnień dostaw albo wskazywali, że nie wiązały ich w tamtym czasie ze spółką żadne umowy.

Mieczysław G. był tymczasowo aresztowany w początkowej fazie śledztwa, a następnie zastosowano wobec niego zabezpieczenie majątkowe. Nie był dotąd karany.

O sprawstwie i winie oskarżonego orzeknie Sąd Okręgowy w Toruniu. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

– podsumowuje Andrzej Kukawski.


Jeżeli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia lub chcesz poinformować o ważnych wydarzeniach – napisz do nas na raport@gra.fm lub na naszej stronie na Facebooku.

Czytaj też: Rzucił się na byłą partnerkę z nożem. Dzieci próbowały go powstrzymać

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 2021-09-22